Angielski obrońca zatrzymał Yamala
Barcelona zremisowała z Newcastle 1:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, a wyrównującego gola w doliczonym czasie gry zdobył właśnie Lamine Yamal z rzutu karnego. Mimo tego hiszpański skrzydłowy miał w tym spotkaniu sporo trudności.
Jak zauważa AS, jednym z bohaterów meczu był Lewis Hall, który praktycznie wyłączył młodego piłkarza Barcelony z gry. 21-letni lewy obrońca Newcastle przez całe spotkanie skutecznie pilnował Yamala i nie pozwolił mu rozwinąć skrzydeł.
Statystyki potwierdzają jego świetną postawę. Yamal ani razu nie zdołał skutecznie minąć Halla w pojedynku jeden na jednego przez pełne 90 minut meczu.
Newcastle znalazło sposób na gwiazdę Barcelony
Lewis Hall nie tylko dobrze bronił, ale także był aktywny w ofensywie. Anglik stworzył aż pięć sytuacji bramkowych dla swojej drużyny, co było najlepszym wynikiem w całym spotkaniu.
21-latek uchodzi obecnie za jednego z najbardziej obiecujących lewych obrońców w Premier League. Po udanym występie przeciwko Barcelonie jego nazwisko coraz częściej pojawia się również w kontekście reprezentacji Anglii.
Jeśli Newcastle ponownie zneutralizuje Yamala w rewanżu, Barcelona może mieć poważny problem z awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Młody skrzydłowy jest bowiem jednym z najważniejszych zawodników w ofensywie drużyny Hansiego Flicka.









