Kvaratskhelia bohaterem PSG! Mecz błędów w Paryżu

Paris Saint-Germain wygrał 5:2 z Chelsea w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bohaterem Paryżan został Kvaratskhelia, który w drugiej połowie przesądził o losach zwycięstwa.

Khvicha Kvaratskhelia
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Khvicha Kvaratskhelia

PSG wygrało z Chelsea w pierwszym meczu 1/8 Ligi Mistrzów

Paris Saint-Germain w fazie play-off pokonało w dwumeczu Monaco, dzięki czemu wywalczyło awans do 1/8 finału. Na tym etapie trafiło na Chelsea. The Blues zajęli szóste miejsce w fazie ligowej, dlatego bezpośrednio przeskoczyli do obecnego etapu rozgrywek.

Pierwsze minuty należały do gospodarzy, którzy całkowicie zdominowali The Blues i już w 10. minucie spotkania Barcola otworzył wynik spotkania. Stracona bramka podziałała motywująco na zespół The Blues, który ruszył do odrabiania strat. Anglikom udało się wyrównać w 28. minucie. Goście wykorzystali fatalny błąd PSG w ustawieniu, a Malo Gusto pozostawiony bez opieki w polu karnym nie miał problemów z wykończeniem akcji.

POLECAMY TAKŻE

Dopiero wtedy spotkanie się wyrównało. Gdy wydawało się, że pierwsza odsłona zakończy się remisem gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Tym razem to PSG wykorzystało błąd Chelsea w rozegraniu, a znakomitą kontrę indywidualnie wykończył Dembele.

Druga część spotkania była znacznie mniej emocjonująca. Na boisku nie działo się już tak wiele, Było sporo walki w środku pola i niezbyt dużo sytuacji podbramkowych. Kluczowa okazała się 57. minuta, gdy Enzo Fernandez wykorzystał znakomite dogranie Pedro Neto i doprowadził do wyrównania.

O losach spotkania zdecydowały jednak błędy. W 74. minucie fatalnie przy rozegraniu piłki pomylił się bramkarz Chelsea, a znakomitej sytuacji nie mógł nie wykorzystać Vitinha, który przelobował Jorgensena. Był to trzeci poważny błąd w tym pojedynku, który wpłynął na wynik spotkania.

Ostatecznie rezultat ustalił Kvicha Kvaratskhelia, który najpierw w 86. minucie popisał się świetnym uderzeniem zza pola karnego, a następnie już w doliczonym czasie gry znakomicie wykorzystał kontrę gospodarzy. The Blues przez długie momenty rozgrywali dobre zawody, ale błędy sprawiły, że mocno skomplikowali sobie sprawę awansu do ćwierćfinału. Odrobić trzybramkową stratę na Stamford Bridge łatwo nie będzie.

Zobacz również: Juventus chce reprezentanta Polski. Sensacyjny ruch może stać się faktem