Spalletti mobilizuje Juventus przed rewanżem w Lidze Mistrzów
Juventus stoi przed bardzo trudnym zadaniem w rewanżu z Galatasaray. Bianconeri muszą odrobić trzybramkową stratę po spotkaniu w Stambule. Luciano Spalletti zaapelował do kibiców o pełne wsparcie. – Prosimy kibiców, by byli blisko nas. Są mecze, których się nie gra, lecz tworzy się wokół nich kontekst. Z nimi u naszego boku stajemy się silniejsi – powiedział trener.
Szkoleniowiec podkreślił, że drużyna nie może zatracić swojej tożsamości. – Nie możemy stać się kimś innym. Musimy być bardziej solidną wersją samych siebie. Nie myślimy o trzech golach, lecz o jednym. Jeden gol zmienia scenariusz i wszystko zaczyna żyć – zaznaczył. Dodał też, że zespół będzie walczył do ostatniej minuty, tak jak mówią sami kibice.
Spalletti wiele ciepłych słów poświęcił Kenanowi Yildizowi. – Dla nas jest już liderem, mimo że jest bardzo młody. Pokazuje spokój w trudnych momentach i chce brać odpowiedzialność. Po częściowym treningu podszedł do mnie i powiedział, że jest gotowy. To pokazuje siłę jego charakteru – stwierdził trener.
Spalletti stanął również po stronie Michele Di Gregorio. – Musimy nauczyć się akceptować krytykę i nie zależeć od spojrzeń innych. Odpowiedzialność zawsze jest wspólna. Przed strzałem na bramkę dzieją się inne sytuacje i każdy z nas ma w nich swój udział – wyjaśnił. Na koniec potwierdził gotowość Bremera. – Będzie powołany i może zagrać. To także prawdziwa postawa Juventino – podkreślił.
Zobacz również: Juventus przyspiesza rozmowy ze Spallettim. Decyzja coraz bliżej









