Niels Frederiksen podsumował mecz Lech – Szachtar
Lech Poznań nie przystępował do potyczki z Szachtarem Donieck w roli faworyta. W każdym razie Kolejorz chciał wysoko zawiesić poprzeczkę rywalowi z Ukrainy. Finalnie jednak musiał opuszczać plac gry na tarczy. Mistrz Polski przegrał różnicą dwóch trafień (1:3). Po zakończeniu potyczki na jej temat wypowiedział się szkoleniowiec ekipy z Poznania.
– Myślę, że wszyscy widzieliśmy, że nasi rywale mieli wiele jakości. Ja też czułem zza linii bocznej, że byli silni fizycznie, szybcy i dobrzy z piłką przy nodze. Nasz przeciwnik był na zdecydowanie wyższym poziomie niż drużyny, z którymi mierzymy się na co dzień w Ekstraklasie – mówił Niels Frederiksen cytowany przez oficjalną stronę internetową Lecha.
– Musimy zadać sobie pytanie, czego możemy wymagać od swojej postawy, by wyglądało to lepiej. Dziś nie znaleźliśmy odpowiedniej jakości z piłką przy nodze, co powodowało straty i napędzało ataki rywala. To też czyniło naszą sytuację trudną, zabrakło nam trochę spokoju z piłką przy nodze. Gdyby tak się stało, to ten wynik byłby dla nas lepszy – dodał Duńczyk.
Kolejorz swoje kolejne spotkanie rozegra już w najbliższą niedzielę. Zmierzy się wówczas w roli gościa z Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się o godzinie 17:30. Ekipa z Poznania będzie chciała w tym starciu przerwać serię trzech kolejnych porażek.









