Pietuszewski przyznał, że wzoruje się na Yamalu
Oskar Pietuszewski w ostatnich tygodniach i miesiącach robi prawdziwą furorę w barwach FC Porto. Polak po transferze do ligi portugalskiej bardzo szybko zdołał zadebiutować w nowych barwach, a następnie zdobyć swojego pierwszego gola. Ostatnie mecze to z kolei już seria trafień lub asyst. Dlatego też nie może dziwić fakt, że przeniósł do na grunt reprezentacji Polski, a fachowy serwis CIES zaktualizował jego wycenę na ponad 36 milionów euro.
Obserwując grę byłego gracza Jagiellonii Białystok można znaleźć sporo podobieństw do innego z nastolatków, który obecnie króluje w Europie. Jest nim oczywiście Lamine Yamal, który tak jak reprezentant Polski dysponuje podobnymi atutami i rozpala emocje fanów. Z czasem tych porównań zapewne będzie jeszcze więcej, tym bardziej, że sam Oskar Pietuszewski przyznał, że analizuje i przygląda się grze Yamala w Barcelonie.
– Piłkarz, którego kompilacje najczęściej oglądam w internecie? Myślę, że jest to Lamine Yamal […]. Pierwszy idol to z pewnością Robert Lewandowski – powiedział Oskar Pietuszewski w tzw. „szybkich strzałach” na kanale „Foot Truck”.
Oskar Pietuszewski w tym sezonie do tej pory rozegrał w sumie 41 spotkań, w których zdobył sześć goli oraz zanotował pięć asyst. Dla FC Porto 17-latek wystąpił dotychczas dziesięciokrotnie.
Zobacz także: Zalewski zimą łączony był z Widzewem. Powiedział, jak to wyglądało







