„Od lat jest najbardziej niedocenianym piłkarzem na świecie”

Federico Valverde był bohaterem Realu Madryt w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City. Urugwajski pomocnik zdobył hat-tricka, a po spotkaniu niezwykle mocno docenił go jeden z kolegów z drużyny.

Piłkarze Realu Madryt
Obserwuj nas w
fot. PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY Na zdjęciu: Piłkarze Realu Madryt

Alexander-Arnold zachwycony Valverde

Real Madryt rozegrał jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, pokonując Manchester City 3:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Największą gwiazdą wieczoru był Federico Valverde, który popisał się hat-trickiem i poprowadził zespół Álvaro Arbeloi do ważnego zwycięstwa.

Po meczu ogromne słowa uznania pod adresem Urugwajczyka skierował Trent Alexander-Arnold. Angielski defensor w programie CBS Sports Golazo podkreślił, że jego zdaniem Valverde od lat nie otrzymuje wystarczającego uznania za swoje występy.

Mówiłem to już kilka tygodni temu i dzisiaj tylko się to potwierdziło. To najbardziej niedoceniany piłkarz na świecie i jest nim od wielu lat – stwierdził Alexander-Arnold.

Jego rola w Realu Madryt jest ogromna

Valverde w starciu z Manchesterem City imponował nie tylko skutecznością, ale również energią i dynamiką. Jego charakterystyczne rajdy z piłką wielokrotnie sprawiały ogromne problemy defensywie rywali.

Alexander-Arnold zaznaczył, że wpływ Urugwajczyka na drużynę wykracza daleko poza zdobywane bramki.

Widziałem to wcześniej z zewnątrz, a teraz mogę zobaczyć to z bliska. Jest niezwykle inteligentny na boisku i zawsze pracuje dla drużyny. To prawdziwy zawodnik zespołowy – podkreślił Anglik.

Defensor dodał również, że przykład Valverde motywuje cały zespół do jeszcze większego wysiłku.

Jego podejście sprawia, że wszyscy chcemy dawać z siebie więcej. Dla mnie od dawna znajduje się w absolutnej czołówce pomocników na świecie – podsumował.

POLECAMY TAKŻE