Brzęczek sugeruje dodatkowe „powołanie”
Reprezentacja Polski zdobyła aż cztery bramki, ale nie ustrzegła się błędów w starciu z Armenią. Biało-Czerwoni stracili jednego gola i czterech piłkarzy. Już w 7. minucie boisko opuścił Mateusz Kowalczyk, który doznał kontuzji. Na temat stanu zdrowia pomocnika wypowiedział się Jerzy Brzęczek:
– Na ten moment nie mogę jeszcze podać pełnej diagnozy, ale wszystko wskazuje na uraz mięśnia dwugłowego. Po krótkiej rozmowie z Mateuszem można założyć, że nie będzie do naszej dyspozycji we wtorek. Czekamy też na rozwój sytuacji Filipa Kocaby, który po wejściu na boisko dostał mocne uderzenie kolanem w mięsień czworogłowy. Więcej będziemy wiedzieć po badaniach i po pierwszej nocy. Jeśli będzie taka potrzeba, rozważymy uzupełnienie środka pola zawodnikiem z kadry U-20 – powiedział selekcjoner, cytowany przez portal Łączy nas piłka.
Natomiast Igor Drapiński, Filip Kocaba i Kacper Duda zostali ukarani żółtymi kartkami i nie będą dostępni w meczu z Czarnogórą (31 marca o godzinie 14:00 na wyjeździe). Dla każdego z tych piłkarzy było to drugie napomnienie w trwających eliminacjach.









