Sergio Ramos odniósł się do braku powołania na Euro 2020

Sergio Ramos
Sergio Ramos Pressfocus

Prawdziwy gladiator reprezentacji Hiszpanii, Sergio Ramos obejrzy Mistrzostwa Europy 2020 w domu. Lusi Enrique w poniedziałek ogłosił swoje powołania na zbliżający się turniej i wśród nazwisk piłkarzy zabrakło właśnie jednego z najbardziej utytułowanych graczy La Furia Roja. 35-latek kilka godzin później skomentował decyzję selekcjonera za pośrednictwem mediów społecznościowych.

  • Sergio Ramos nie otrzymał powołania na Euro 2020 i odniósł się do decyzji selekcjonera
  • Luis Enrique wielokrotnie podkreślał, że na turniej zabierze zawodników wyłącznie w formie, a obrońca Królewskich miał najgorszy sezon od lat

Fatalny sezon Sergio Ramosa

Sergio Ramos na początku kampanii 2020/21 prezentował solidny poziom. Do października miał na swoim koncie dwa trafienia, a przy okazji uzbierał 675 minut gry. Nieoczekiwanie w środku sezonu pojawiły się problemy mięśniowe. Wówczas kapitan Królewskich po trzech meczach absencji wrócił do wykonywania swoich obowiązków. Zdecydowanie gorzej wyglądała już druga część ligowych zmagań. Od zimy 35-latek cierpiał z powodu problemów zdrowotnych, przez co od tamtej pory wystąpił w siedmiu spotkaniach. W Hiszpanii wzbudziło to wiele dyskusji, czy fundament defensywy La Furia Roja powinien dostać powołanie na Euro 2020.

Zerwana łękotka wymagała operacji. Ramos każdego dnia za pośrednictwem mediów społecznościowych pokazywał ile wysiłku wkłada, aby być gotowy na ostatnie rywalizacje w La Liga. Kiedy wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, zaraz po godzinnym występie przeciwko Elche, 35-latek naderwał ścięgno w udzie. Taki scenariusz nie pozwolił obrońcy na pomoc kolegom w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii, a teraz przekreślił jego szansę na wzięcie udziału w Mistrzostwach Europy.

Defensor nie ma do nikogo pretensji

Po kilku trudnych miesiącach i dziwnym sezonie, jakże innym od tego czego doświadczyłem w dotychczasowej karierze, przyszedł czas na EURO. Codziennie walczyłem i pracowałem, zarówno fizycznie, jak i mentalnie, żeby być w stanie dawać z siebie wszystko dla Realu Madryt i reprezentacji, ale nie zawsze wszystko układa się tak, jak byśmy chcieli. Boli mnie, że nie mogłem bardziej pomóc Realowi i nie będę grał dla Hiszpanii, ale w tym przypadku najlepszym wyjściem jest odpoczynek, pełna regeneracja i powrót w kolejnym sezonie. To bolesne, że nie będę reprezentował swojego kraju, lecz muszę być uczciwy i szczery. Życzę wszystkim moim kolegom powodzenia. Mam nadzieję, że zaliczymy świetne EURO. Będę kolejnym fanem kibicującym z domu – czytamy w opublikowanym poście na Instagramie Sergio Ramosa.

Swoją decyzję wyjaśnił również Luis Enrique

Czuję się źle, Ramos jest bardzo profesjonalny i bardzo pomógł drużynie narodowej i nadal może pomóc w przyszłości, ale teraz szukam korzyści dla całej grupy. Od zimy nie był w stanie grać, czy trenować na pełnych obrotach. Nie było łatwo z niego rezygnować. Wczoraj rozmawialiśmy i była to ciężka, długa rozmowa – oznajmił Enrique.

Przeczytaj również: kadra reprezentacji Hiszpanii na Euro 2020

Komentarze