Kamil Jóźwiak: Kończyliśmy ten mecz z urazami. Chwała wszystkim

Kamil Jóźwiak
Kamil Jóźwiak fot. Grzegorz Wajda

– To był mecz z gatunku takich, w których musimy cierpieć. Chwała dla wszystkich zawodników, bo niektórzy kończyli ten mecz z urazami – mówił po meczu z Hiszpanią (1:1) Kamil Jóźwiak.

– Przed meczem mieliśmy swoje założenia, ale szanowaliśmy też przeciwnika. Nie mogliśmy rzucić się na niego na hurra, tylko musieliśmy czekać na swoje szanse. Wiedzieliśmy, że po falstarcie jest to mecz ostatniej szansy. Wykonaliśmy dobrą robotę. Szanujemy ten remis, jesteśmy zadowoleni, a oceniać będzie nas można po następnym meczu – dodał ahadłowy polskiej reprezentacji.

– Grało mi się dobrze. Nastawiłem się na to, że będzie ciężki mecz i że będziemy musieli bardzo pracować w fazie obrony. Mieliśmy też swoje sytuacje, gdy Karol Świderski uderzył w słupek, a dobijał Robert Lewandowski – przyznał.

Mecz z Hiszpanią bardzo szybko stanie się historią, bo remis w Sewilli nie będzie wiele wart, jeśli nie wygramy ze Szwecją. A ten już w środę. – Jestem przyzwyczajony do takiego grania. Będę zregenerowany. Myślę, że dla wszystkich zawodników ten mecz będzie pozytywnym bodźcem. Nikt nie będzie czuł zmęczenia, bo każdy wie, jaka będzie waga tego meczu. Nie patrzymy na historię. Dzisiaj potrafiliśmy sprawić niespodziankę, ale myślę, że wygrana ze Szwecją niespodzianką już nie będzie – zakończył Kamil Jóźwiak.

Komentarze