Piotr Zieliński: trener Sousa powtarza mi, żebym tyle nie biegał

Piotr Zieliński
Piotr Zieliński Grzegorz Wajda

– Na pewno był to udany pobyt na zgrupowaniu. Jestem bardzo zadowolony z tego, co tu wykonaliśmy. Jestem pewien, że będziemy bardzo dobrze przygotowani do mistrzostw Europy – mówi na tydzień przed pierwszym meczem Polaków na Euro 2020 Piotr Zieliński.

– Mamy bardzo dobre warunki do trenowania, do spędzania czasu. Co do narodzin dziecka, bardzo zależało mi, by pojechać i wspierać moją żonę. Jestem niezwykle wdzięczny selekcjonerowi, że na to pozwolił – dodał pomocnik reprezentacji Polski.

Piotr Zieliński nawiązał także do ostatniego sezonu w Napoli i świetnych liczb, jakie zanotował. – Konsekwentnie wykonywałem swoją pracę. Miałem też więcej szczęścia. W poprzednich sezonach trochę tego brakowało. Do tego efekty dała praca poza boiskiem – mówił i zaznaczył, jak to może się przenieść na grę w kadrze.

– Dużo jest podobieństw w mojej roli jeśli chodzi o to, czego ode mnie wymagają Paulo Sousa i Gennaro Gattuso. Trener Sousa czasem prosi nawet, bym tyle nie biegał po boisku, a odpoczął i zrobił w odpowiednim momencie akcję, która przesądzi o wyniku. Trener powtarza mi, że z taką lewą i prawą nogą mam próbować strzałów z dysntansu, jeśli tylko znajdę trochę miejsca. Jeśli chodzi o miejsce, w którym czuję się najbardziej komfortowo na boisku, to jest takich kilka – mogę spokojnie grać zarówno na dziesiątce, jak i bliżej środka boiska – zakończył pomocnik.

Komentarze