Łodzianie nie zgadzają się z decyzją sędziego
Widzew Łódź znajduje się w tym sezonie w bardzo trudnej sytuacji w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Obecnie zajmuje przedostatnie miejsce w lidze. Aleksandar Vuković zastąpił na ławce trenerskiej Igora Jovicevicia. Serbski szkoleniowiec rozpoczął swoją pracę od zwycięstwa nad Lechem Poznań (2:1).
W miniony weekend Widzew zremisował bezbramkowo z Arką Gdynia. Największe kontrowersje wywołała sytuacja z 72. minuty. Arbiter Damian Sylwestrzak podyktował rzut karny po przewinieniu Oskara Kubiaka na Marcelu Krajewskim w polu karnym. Decyzja została jednak cofnięta po interwencji systemu VAR.
W drugiej połowie żółtą kartkę otrzymał Lukas Lerager. 32-letni duński pomocnik został ukarany po faulu na Vladislavsie Gutkovskisie. Dla Leragera była to druga żółta kartka w tym sezonie. – Widzew Łódź złożył odwołanie od żółtej kartki dla Lukasa Leragera, którą zawodnik został upomniany w meczu z Arką Gdynia – poinformował Jakub Dyktyński, rzecznik prasowy klubu.
Lerager dołączył do Widzewa w styczniu z FC Kopenhaga i do tej pory rozegrał siedem spotkań, spędzając łącznie 630 minut na boisku. Jego doświadczenie jest ważnym elementem w walce łódzkiego zespołu o utrzymanie w Ekstraklasie. Drużyna Vukovicia już w niedzielę (22 marca) podejmie Górnika Zabrze w ramach 26. kolejki.









