To może być dłuższa przerwa. Papszun wyjawił i zaniepokoił kibiców

Legia Warszawa walczy o utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Kolejne tygodnie mogą okazać się decydujące, ale Marek Papszun będzie musiał sobie radzić bez Pawła Wszołka, o czym poinformował na konferencji prasowej cytowany przez serwis "Legionisci.com".

Marek Papszun
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited/ Alamy Na zdjęciu: Marek Papszun

Legia bez Wszołka na kolejne tygodnie

Legia Warszawa w tym sezonie prezentuje się bardzo słabo, a momentami chyba nawet tragicznie. Zespół Marka Papszuna przed kilkoma dniami był o krok od drugiej ligowej porażki w 2026 roku, ale w samej końcówce meczu z Arką Gdynia udało się uratować remis. To jednak nadal zbyt mało, aby walczyć o wydostanie się ze strefy spadkowej. Bez natychmiastowej poprawy wyników, skuteczności oraz gry, sytuacja może okazać się wkrótce bardzo trudno.

Pomóc w wydostaniu się z nizin PKO Ekstraklasy ma sprowadzenie nowego napastnika. Zostanie nim najpewniej Rafał Adamski. I choć wydaje się, że to plus dla ekipy z Łazienkowskiej, to jednocześnie na dzisiejszej konferencji prasowej Marek Papszun przekazał złe wieści ws. stanu zdrowia Pawła Wszołka. Wahadłowy lub też skrzydłowy Wojskowych najprawdopodobniej będzie pauzował dłużej, niż pierwotnie zakładano.

– Przerwa Wszołka może być dłuższa. Będzie to pewnie kilka tygodni – powiedział Marek Papszun na konferencji prasowej cytowany przez serwis „Legionisci.com”.

Paweł Wszołek w tym sezonie rozegrał w sumie do tej pory 32 mecze, w których zdobył cztery gole oraz zanotował cztery asysty. Łącznie dla Legii Warszawa ten 33-letni reprezentant Polski ma ponad 240 gier. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 350 tysięcy euro.

Zobacz także: Ekspert z Portugalii o Ivanie Limie, nabytku Piasta: Ma jedno, konkretne marzenie [NASZ WYWIAD]