Papszun coraz bliżej Legii! Raków pozwoli mu odejść
Marek Papszun kilka dni temu zaskoczył kibiców oraz ekspertów, otwarcie mówiąc o chęci podjęcia pracy w Legii Warszawa. Nie jest tajemnicą, że Wojskowi szukają nowego trenera, a 51-latek ma być głównym kandydatem. Co więcej, obie strony już jakiś czas temu osiągnęły porozumienie. Do tej pory największym problemem był brak zgody Rakowa Częstochowa.
Duże zamieszanie powstało ze względu na klauzule zapisane w kontrakcie, a dokładnie na tzw. dżentelmeńską umowę. Serwis Meczyki.pl uzyskał w tej sprawie komentarz od Rakowa, który wyjaśnił, jak skonstruowany jest kontrakt szkoleniowca.
– Marek Papszun nigdy nie miał umowy dżentelmeńskiej pozwalającej na odejście do innego polskiego klubu. Wręcz było to mówione, że Raków nie wyrazi na to zgody. Umowa dżentelmeńska miała obowiązywać jedynie na odejście do reprezentacji Polski, innych reprezentacji na podobnym lub wyższym poziomie oraz topowych klubów zagranicznych – przekazał Raków, cytowany przez serwis Meczyki.pl.
– W trakcie negocjacji było to jednak zmienione na mniej korzystną wersję dla Rakowa, pozwalająca na darmowe odejście wszędzie za granicę i zamiast umowy dżentelmeńskiej zostało to zapisane w kontrakcie – dodaje klub.
Legia jakiś czas temu złożyła pierwszą ofertę za Papszuna, ale Raków ją odrzucił. Powodem miały być warunki propozycji, gdyż nie spełniała ona oczekiwań Medalików. Mimo to częstochowianie nie chcą blokować trenerowi odejścia i potwierdzają chęć rozmów z Legią. „Nie chcemy robić Markowi problemu z odejściem. Wykazujemy elastyczność i chęć porozumienia z Legią” – twierdzi Raków.
Papszun pracuje w Rakowie po raz drugi. Najpierw prowadził drużynę w latach 2016-2023, a drugą kadencję rozpoczął w 2024 roku. Z klubem spod Jasnej Góry zdobył mistrzostwo Polski oraz dwukrotnie wygrał puchar i superpuchar Polski.









