Widzew liczy na przełamanie w meczu z Wisłą
Widzew Łódź dokonał wielkich transferów i miał ambicje, aby w tym sezonie powalczyć przynajmniej o awans do europejskich pucharów. Jednak forma zespołu jest daleka od oczekiwań. Po 20. kolejkach ma na swoim koncie tylko 20 punktów i znajduje się w strefie spadkowej. Sytuacja w rozgrywkach robi się coraz trudniejsza. Teraz to już walka o byt, a nie o sukcesy.
Łodzianie po przerwie zimowej spisują się fatalnie i przegrali dwa mecze z rzędu. Najpierw przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok, a w miniony weekend ulegli GKS-owi w Katowicach. Takie wyniki nie tylko nie podbudowały morale zespołu, ale również sprowadziły na zespół jeszcze większą presję.
Przed meczem z Wisłą Płock Igor Jovićević odniósł się do obecnej sytuacji. – Moja drużyna jest w stanie odwrócić tę sytuację. Ciężko na to pracujemy. Wierzę w ten zespół, bo ma dużo jakości i potrzebuje tylko czasu, chociaż wiem, że w piłce nie zawsze się go dostaje. Jestem optymistą przed tym meczem. Chcemy wygrać dla kibiców – powiedział szkoleniowiec. Tabela PKO Ekstraklasy jest w obecnej kampanii bardzo spłaszczona, dlatego nic nie jest jeszcze przesądzone. Ekipa z Serca Łodzi musi jednak zacząć regularnie punktować, jeśli marzy o wyższych celach niż pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.
Starcie z Wisłą z pewnością nie będzie dla Widzewa łatwe. Płocczanie są obecnie wiceliderem tabeli i spisują się znacznie powyżej oczekiwań. Początek spotkania w sobotę, 14 lutego, o godzinie 20:15.
Zobacz również: Tottenham idzie na całość i chce zatrudnić legendarnego trenera









