Wisła może stracić Baniowskiego. Jest duży kłopot
Wisła Kraków rozpoczęła już przygotowania do rundy wiosennej, a w niedzielę wyleci na obóz do Turcji. Sztab szkoleniowy ustala ostateczny kształt kadry, która uda się na zgrupowanie. „Gazeta Krakowska” informuje o sporym problemie w sprawie jednego z najbardziej utalentowanych młodzieżowców. Chodzi o Filipa Baniowskiego, którego może zabraknąć w Turcji.
Byłoby to następstwo nieudanych rozmów w sprawie nowej umowy. Obecna wygasa wraz z końcem sezonu, a sam zawodnik nie jest skory do jej przedłużenia. Jesienią rywalizował o miejsce w składzie z Maciejem Kuziemką, który zanotował fantastyczną rundę, dlatego ten nie mógł liczyć na częstą grę. W sumie 18-latek wystąpił w dziewięciu meczach, ale zgromadził w nich łącznie tylko kilkadziesiąt minut. Ani razu nie zagrał od pierwszej minuty.
W umowie Baniowskiego jest zapis o automatycznym przedłużeniu, ale wymaga on zaliczenia odpowiedniej liczby minut. Wisła prowadzi z nim rozmowy, natomiast ten oczekuje częstszej gry, czego w Krakowie nikt mu nie zagwarantuje. Na ten moment stronom znacznie bliżej do rozstania.
W konsekwencji Baniowski może nie udać się na obóz przygotowawczy, a jego miejsce zajmie Piotr Starzyński. Wówczas otworzy się droga do odejścia skrzydłowego już podczas zimowego okienka, choć Wisła nie otrzymała dotąd żadnej oferty.










