Arsenal i Atletico są dogadani. Gwiazda wybrała jednak inny klub

Viktor Gyokeres może niespodziewanie odegrać kluczową rolę w jednej z najbardziej zaskakujących operacji tego okna transferowego. W grze jest gwiazda Atletico Madryt.

Mikel Arteta
Obserwuj nas w
fot. Mark Pain / Alamy Na zdjęciu: Mikel Arteta

Arsenal zaoferował miliony i swojego snajpera. O wszystkim decyduje teraz piłkarz

Viktor Gyokeres znalazł się w centrum sensacyjnych doniesień płynących z Hiszpanii. Jak informuje El Chiringuito, Arsenal i Atletico Madryt wypracowały wstępne porozumienie dotyczące transferu Juliana Alvareza. Co ciekawe, częścią transakcji miałby zostać właśnie szwedzki napastnik, który dopiero niedawno zasilił szeregi londyńskiego klubu.

Według przekazanych informacji Arsenal jest gotowy zaoferować Atletico mniej więcej 50 milionów euro oraz kartę zawodniczą Gyokeresa. Taka konstrukcja umowy odpowiada Madrytczykom, którzy nie tylko otrzymaliby znaczący zastrzyk gotówki, ale również napastnika gwarantującego gole na najwyższym poziomie.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Szwed ma za sobą bardzo udany debiutancki sezon w Premier League. Jego dorobek wynoszący 32 bramki we wszystkich rozgrywkach sprawił, że Atletico zaczęło postrzegać go jako idealnego kandydata do wzmocnienia ofensywy. Jednocześnie angielska ekipal widzi w Julianie Alvarezie zawodnika, który mógłby stać się brakującym elementem w walce o najważniejsze trofea.

Problem polega jednak na tym, że porozumienie między klubami nie oznacza jeszcze finalizacji transferu. Jak podaje El Chiringuito, sam Julian Alvarez nie zaakceptował możliwości przeprowadzki do Londynu. Argentyńczyk ma preferować zupełnie inny kierunek.

Według hiszpańskich mediów celem napastnika pozostaje FC Barcelona. Alvarez ma oczekiwać, że Atletico uszanuje wcześniejsze ustalenia i nie będzie blokować jego przeprowadzki do ekipy z Camp Nou, jeśli pojawi się odpowiednia oferta. Co więcej, Barcelona miała już przedstawić propozycję opiewającą na mniej więcej 130 milionów euro, jednak została ona odrzucona.

POLECAMY TAKŻE