Mueller: nie wiedziałem wcześniej o odejściu Lewego

Robert Lewandowski i Thomas Mueller
Obserwuj nas w
Pressfocus Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Thomas Mueller

Po raz pierwszy od ośmiu lat, Thomas Mueller zmierzy się z Robertem Lewandowskim. Pomocnik Bayernu Monachium już nie może doczekać się pojedynku ze swoim byłym klubowym kolegą.

  • We wtorek, w meczu 2. kolejki grupy C, Bayern Monachium zmierzy się z FC Barceloną
  • Dla Roberta Lewandowskiego będzie to pierwszy pojedynek z Bawarczykami od 2014 r.
  • Thomas Mueller przyznał, że jest z Polakiem cały czas w kontakcie, ale nie wiedział wcześniej o jego odejściu

Mueller zdradza plan na zatrzymanie Lewandowskiego

Lato 2022 upłynęło w Monachium pod znakiem walki Roberta Lewandowskiego o zgodę na transfer do FC Barcelona. Niemieckie media donosiły, że polski napastnik zirytował swoim zachowaniem kolegów z Bayernu, ale najbliższy kompan Lewego, a więc Thomas Mueller na konferencji prasowym przed meczem Ligi Mistrzów stanowczo temu zaprzeczył. Podkreślił również, że cały czas jest w kontakcie z polskim napastnikiem. – Utrzymuję z nim kontakt, nawet po ich odejściu. Po jego przeprowadzce, rozmawiałem z Lewym przez WhatsApp. Oczywiście po losowaniu zrobiło się gorąco. Z nami piłkarzami, jest identycznie jak z normalnymi ludźmi – podkreślił.

Mimo dobrych stosunków 33-latka z Lewandowskim, ten nie wiedział wcześniej o przenosinach Polaka na Camp Nou. – Mam bardzo dobre relacje z Lewym. Zwłaszcza na boisku piłkarskim. Poza golfem prywatnie niewiele robiliśmy. Nie dał nam wcześnie znać, dokąd się wybiera. To też jest całkiem normalne – przyznał.

Polski napastnik miał mocne wejście do zespoły ze stolicy Katalonii – w pierwszych sześciu meczach (pięciu w La Liga i jednym w Lidze Mistrzów), aż dziewięć razy trafiał do siatki. Jaki zatem Bayern ma pomysł na zatrzymanie swojej byłej gwiazdy? – Musimy grać swoje, jednocześnie nie pozwalając Lewemu wejść do gry. On jest zawsze niebezpieczny w polu karnym bądź jego pobliżu – dodał.

Przeczytaj również: Lewandowski wraca do Monachium. Tak, Barcelona zagra z Bayernem w hicie Ligi Mistrzów

Komentarze