REKLAMA
REKLAMA

Fabinho: Styl Liverpoolu jest inny niż Monaco

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  27.08.2018 11:34
Fabinho: Styl Liverpoolu jest inny niż Monaco

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Fabinho do tej pory nie otrzymał szansy debiutu w Liverpoolu. Brazylijczyk, który trafił na Anfield Road za 43,7 miliony funtów, pozostaje jednak cierpliwy i jest przekonany, że będzie ważnym zawodnikiem drużyny Juergena Kloppa.

- Zdaję sobie sprawę, że to inny styl gry niż w Monaco. Tam były dwie osoby w środku pola, podczas gdy tutaj w Liverpoolu zwykle są trzy – powiedział Fabinho.

- Moi partnerzy z pomocy udzielają mi wskazówek i pomagają. Podobnie jak defensywa. Wiedziałem, że to się zmieni, ale czuję, że dobrze się dostosowuję. Szukasz wskazówek od innych zawodników, którzy są wokół ciebie, a to się sprawdziło i czuję, że moje występy przed sezonem były dobre – kontynuował.

- Monaco miało transformację podobną do Liverpoolu. Myślę, że te dwie drużyny można porównać w ten sposób. Obie bardzo szybko przechodzą do ataku. Mam także nadzieję, że będę tu równie ważny, jak w Monaco – dodał.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

Escelios | 27.08.2018 12:01

To czy będzie potrzebny jest raczej pewne. W sumie to cieszę się, że Klopp tak rozgrywa sytuację z Fabinho. Jeśli nie jest gotowy do wejścia do pierwszej 11, to nie upychajmy go na siłę. Zaliczyłby jakiś poważny błąd i potem dźwigał dodatkową presję na barkach. Obecnie Wijnaldum i Milner wystrzelili ze świetną formą notując bardzo dobre statystyki w każdym spotkaniu. Keita z miejsca stał się kluczowym elementem układanki Jurgena i jego przegląd pola jest fenomenalny. A przypomnę, że z ławki dobija się jeszcze Henderson. Przyjemny ból głowy o środek pola

slime | 27.08.2018 13:00

Przeciętny piłkarz który nie łapie się nawet do jeszcze bardziej przeciętnej drużyny.
Wszystko na swoim miejscu.

Liara | 27.08.2018 13:13

Jak miło mieć wreszcie takie problemy w środku pola, jak nadmiar zawodników. Bo ostatnimi czasy to raczej było w Liverpoolu kompletnie na odwrót.
Fabinho na pewno dostanie swoją szansę. Lepiej jest nowych zawodników wprowadzać powoli, no chyba, że są tacy genialni jak Keita

SCOUSER1892 | 27.08.2018 14:59

no i o tym wcześniej pisałem, Fabinho musi zrozumieć co od niego będą wymagać na Anfield, da radę chłopak, będzie solidny DP



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy