REKLAMA
REKLAMA

"El Pipita" strzela w debiucie, a Juve wygrywa

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  20.08.2016 22:39
Z poczuciem niedosytu z Turynu wracać będą piłkarze ACF Fiorentiny, którzy w meczu z Juventusem przegrali 1:2. Już w pierwszym spotkaniu nowego sezonu włoskiej ekstraklasy bramkę zdobył Gonzalo Higuain, który jednocześnie zaczął spłacać kredyt zaufania, jakim obdarzyli go decydenci Bianconerich.

Z Miralemem Pjaniciem i Gonzalo Higuainem na ławce rezerwowych Stara Dama zaczęła nowy sezon włoskiej ekstraklasy. Z kolei w szeregach rywali turyńczyków na swoją szansę wciąż wyczekiwać musiał Bartłomiej Drągowski. Do meczu z Violą turyńczycy przystępowali jako team będący bez porażki w okresie przygotowawczym.

Dość niespodziewanie postacią, która napędzała ataki mistrzów Włoch w pierwszych fragmentach gry, był Sami Khedira. Reprezentant Niemiec już w czwartej minucie, mógł zdobyć bramkę po zagraniu Paulo Dybali, ale ostatecznie futbolówka po uderzeniu pomocnika Bianconerich przeleciała nad poprzeczką.

Na gola kibice zgromadzeni na J-Stadium musieli czekać do 37 minuty. Worek z bramkami rozwiązał Khedira, który po centrze Giorgio Chielliniego oddał strzał głową i do kapitulacji zmuszony został Ciprian Tatarusanu. W związku z tym po pierwszych trzech kwadransach na obiekcie w stolicy Piemontu piłkarze Juventusu prowadzili 1:0.

Po zmianie stron goście zdołali doprowadzić do remisu w 70. minucie za sprawą Nikoli Kalinicia. Chorwat oddał strzał w dolny róg bramki Starej Damy i Gigi Buffon musiał wyciągać piłkę z siatki. Radość w szeregach ekipy z Toskanii z doprowadzenia do wyrównania trwała jednak tylko kilka minut.

Szesnaście minut przed końcem podstawowego czasu gry na prowadzenie mistrzów Włoch szybko ponownie wyprowadził Higuain, który strzelił gola z bliskiej odległości po zamieszaniu w polu karnym Violi. Warto odnotować, że Argentyńczyk na placu gry zameldował się osiem minut wcześniej.

Juventus FC - ACF Fiorentina 2:1 (1:0)
1:0 Khedira 37'
1:1 Kalinić 70'
2:1 Higuain 74'

Pełna statystyka meczu




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 45 komentarzy

19Pablos89 | 20.08.2016 22:45

Higuain piękne wejście, zrobił co do niego należało.. pokazał instynkt :)
Lemina dobry w odbiorze oby bez kontuzji bo ma potencjał, Asamoah- byle bez urazu bo odbiorze gra naprawdę dobrze, mega lubię tego gościa, jak ominął go urazy będzie z niego pociecha:)
Nie mogę się doczekać jeszcze Pjanica w środku.. będzie miazga:)

FJ!

TommyMasta | 20.08.2016 22:46

Wynik można jeszcze zaakceptować, ale grę i dwie frajersko stracone bramki już nie. OK, my też strzelilśmy po rożnym, ale dziś  Juventus kompletnie nie zachwycał, dlatego spokojnie mogliśmy wyciągnąć ten remis, brakło jednak spójności w obronie.

Zaczynamy sezon od drugiej kolejki, rezerwy w grze są ogromne. Możemy grać dużo lepiej. TOP 5 myślę, że z tym składem spokojnie osiągalne.

JuveLegia | 20.08.2016 22:48

Spokojnie Juve mogło prowadzić minimu 3:0 po pierwszej połowie.

dzida88 | 20.08.2016 22:48

Higuain - napastnika rozlicza się z bramek, a on ją zdobył, także mecz na +
Lemina i Asamoah - super mecz, zawsze jak ktoś mówi, że największym wzmocnieniem jest powrót kontuzjowanych zawodników to mnie to śmieszy, jednak Asamoah zagrał bardzo dobrze, do tego Lemina może okazać się w tym sezonie objawieniem. W końcu będzie dostawał więcej szans na grę od 1 minuty. A chyba tego mu najbardziej brakuje.
Alves - trochę aktorzenia  i zbyt szybkiego przewracania się, no ale szkółka Barcelony zrobiła swoje :)

Ogólnie - wygrana na inaugurację i to z bardzo niewygodnym rywalem. Bravo.

SokolJuve | 20.08.2016 22:53

'Z poczuciem niedosytu' - to chyba dotyczącym swojej gry, bo oddając JEDEN celny strzał nie prowadząc gry to można liczyć tylko szczęśliwie na remis.
W Violi mi się chyba najbardziej podobał ten młody Chiesa - widać że podszedł z dużą ambicją do meczu, reszta wg. mnie słabo.
Bardzo dobrze wygląda współpraca Alvesa z Dybalą - jak się zgrają to mogą być niezłe 'klepy', z drugiej strony to Alves jednak musi się jeszcze przystosować do gry w obronie we Włoszech. Poza tym dobry mecz Asamoah - widać, że w końcu przepracował cały sezon przygotowawczy. Higuaina nie zamierzam oceniać - znalazł się tam gdzie powinna być dziewiątka, ale grał krótko.

TommyMasta | 20.08.2016 22:54

JuveLegia

Oczywiście nie chcę absolutnie nikogo drażnić, ale jakie 3:0 do przerwy? Nie przesadzajmy. OK, Juventus przeważał całe 45', ale jeśli chodzi o stuprocentowe sytuacje to nie było takich. Khedira strzelił super bramkę, ale to nie był gol spowodowany dominacją...

2:1 moim zdaniem sprawiedliwe, choć uważam, że  rok temu Juventus potrafił mocniej zagrozić przeciwnikowi.

Ligę zaczynamy od następnej kolejki.
Forza Viola!!

Soccer | 20.08.2016 22:56

Juventus przyciskał i stwarzał jedną sytuację bramkową za drugą. Sam Khedira miał trzy setki. No ale ok, Juve nie zachwyciło. ;)

JuveDave | 20.08.2016 23:00

Mecz na plus, ale wiem ze Juve może grać lepiej. Zgadzam sie ze Lemina i Asamoah zagrali bardzo dobrze. Mandzukic rowniez mi sie podobał, bedzie ciekawa rywalizacja z Higuainem :)

JuveLegia | 20.08.2016 23:04

Oczywiście, że były, choćby Khediry na samym początku, czy Sandro po podaniu Mandzukicia.
Musiałeś mieć słabe łącze jeśli przegapiłeś te akcje.

Pryqq | 20.08.2016 23:05

@TommyMasta

Juventus nie zachwycal? Moze dlatego, ze nie musial? Fiorentina z takim nastawieniem to rywali musi upatrywac w Chievo czy Crotone.  Sportowo roznica kilku klas i patrzac na poprzednie sezony - z kazdym sezonem dystans rosnie...


TommyMasta | 20.08.2016 23:07

Ok, Kapituluję ;)

Jeśli według kibiców Juve sam Khedira miał 3 setki, to niech tak zostanie ;) Jako kibic Violi nie spodziewałem się 3pkt po tym spotkaniu, choć dzisiejszy mecz mogliśmy spokojnie zremisować. Jeśli chodzi o mecz sprzed kilku miesięcy, gdzie przegraliśmy 1:3, to Juventus zagrał o wiele lepiej niż dziś, taka jest moja opinia.

W pierwszej części Juventus narzucił swój styl gry, ale po zmianie stron gra była wyrównana ;)

Liga zaczyna się dla Violi od drugiej kolejki. Porażkę na Juve można wliczyć w straty.

Pryqq | 20.08.2016 23:09

Wyrownana gra to dla Ciebie Juve stwarzajace sytuacje a Fiora praktycznie wcale. Dziwne

TommyMasta | 20.08.2016 23:12

Pryqq

OK, może jest tak jak mówisz. Jednak w zeszłym sezonie, gdy Viola prowadziła 1-0, lub był remis 1-1, to o wiele bardziej się obawiałem ofensywy Juve. A dzisiaj po 1-1? Natychmiastowa odpowiedź Higuaina, ale poza nim, jeśli chodzi o ofensywę, to nie było niemal żadnego zagrożenia po 70' minucie.

Komentuję z perspektywy kibica Fiorentiny - rok temu Juventus był dużo  bardziej groźny - takie jest moje zdanie.

Pryqq | 20.08.2016 23:12

http://i.imgur.com/LaS0eg0.png - statystyki meczu po wyrownanej drugiej polowie...

DonPatch | 20.08.2016 23:13

Pierwsze koty za płoty, bramka Igły, Alves gwiazdor, całkiem dobry środek pola mimo braku Pjanica i Markiza. Czego chcieć więcej.

Pryqq | 20.08.2016 23:14

sam Lemina strzalami z duzej odleglosci spowodowal wieksze zagrozenie niz Fiorentina przez caly mecz. O czym Ty chcesz tutaj dyskutowac?

TommyMasta | 20.08.2016 23:19

Co tak dziwnego w tym widzisz? Pokaż mi proszę jakie sytuacje Juve stwarzało. Brama Khediry + żałosne zachowanie obrońców oraz bramka Higuina + jeszcze gorsze  zachowanie stoperów. Ot twoje sytuacje 'stwarzane przez Juve'. Nie twierdzę,  że Fiora była lepsza lub coś w tym stylu, ale jeśli uważasz,  że nastąpiła jakaś dominacja to pokaż to.

Rok temu jednak na Juventus Stadium Fiorentina grała podobnym składem, a Juventus potrafił na niemal cały mecz narzucić swój styl gry. Dziś tego nie było -Juventus kontrolował grę, ale zbyt wielu 100% sytuacji nie stworzył.

To jest moje zdanie, a staram się być obiektywny mimo miłości do fioletowych barw.

Kokodzambo | 20.08.2016 23:19

Sędzia chyba trochę okradł Juventus, bo jakoś na początku meczu była (?) umyślna ręka w polu karnym. Oglądałem mecz na kartoflu, więc nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że zachowanie było umyślne.
Juventus zagrał nieźle, było widać chemię między zawodnikami. Bez rewelacji, ale wyglądali lepiej od Fiorentiny. Nic dziwnego, bo lepsi zawodnicy zwykle grają lepiej. Zaimponował mi Allegri (znowu), bo wystawił od samego początku młodego Leminę, mimo ze przeciwnik był wymagający, a mecz trudny. Lemina dał radę.

JuveLegia | 20.08.2016 23:21

Oczywiście, że były, choćby Khediry na samym początku, czy Sandro po podaniu Mandzukicia.
Musiałeś mieć słabe łącze jeśli przegapiłeś te akcje.

TommyMasta | 20.08.2016 23:26

Ale jakie zagrożenie? Że Tatarusanu sobie przy pełnej kontroli wybijał piłki na rzut rożny? Jakie to jest zagrożenie?

Nie rozumiem czego Ty chcesz dowieźć. W ubiegłych latach Fiora grała nawet lepsze mecze na Juvenusie, a Ty chcesz za wszelką cenę udowodnić, że Juventus był o kilka klas lepszy. Był lepszy - o tę jedną bramkę. Jeśli mam jednak oceniać z pozycji kibica, to Juventus sprzed roku, grał szybciej niż ten z dzisiejszego meczu.

Pryqq | 20.08.2016 23:27

Patrz a ja myslalem, ze bramki strzelalo Juve i ze bledy obroncow Fiorentiny wynikaly z gry Juventusu. Okazuje sie, ze jest inaczej, ze to Fiora sama popelniala bledy i pilka wpadala do ich bramki. Jak bardzo bys sie nie silil i jak bardzo nie staral - Juventus w pelni zdominowal Fiorentine a statystyki pomeczowe wygladaja jak z meczu z beniaminkiem a nie mocna druzyna z czubka tabeli. Tak grajaca Fiora nie bedzie nawet w 5.

Werch | 20.08.2016 23:29

@Tommy
Jak mantra powtarzasz, że Juve sprzed roku było groźniejsze itp. itd., tylko czego Ty próbujesz dowieść? Że Juve w tym sezonie będzie słabsze? Zauważ w jakim momencie odbyły się te mecze... dzisiaj było pierwsze oficjalne spotkanie, zawodnicy też zmęczeni bo okresie przygotowawczym. Dziwne jest porównywanie tych dwóch spotkań

TommyMasta | 20.08.2016 23:32

I  na koniec napiszę, żeby było jasne. Nie oczekiwałem w tym meczu wielkiej wygranej Fiorentiny. Ot spodziewałem się bardziej odważnej gry w pierwszej połowie. Co do ostatecznego wyniku to nie mam zastrzeżeń, ale proszę Was... Jakie 3:0 do przerwy... Rok temu Juventus zdominował środek w drugiej połowie przeciw Fiorentinie. A dziś? Mogliśmy spokojnie rozgrywać podczas drugich 45'.

FORZA VIOLA!!!

GrandeJuve | 20.08.2016 23:38

@TommyMasta

nie wierze co ty wypisujesz !!!!

JAkie Juve miało sytuacje ?? Proszę bardzo:
- 2 min 100% karny po zagraniu ręką Astoriego
- 4 min Khedira ma 200% sytcuację, zamiast strzleać po długim, on lobał bramkarza
- 44min bardzo dobra sytucja A.Sandro, który uderzył za wysoko
- w drugiej połowie dwa groźne strzały z dystansu Leminy

Sytuacje Violi :
jeden celny strzał w całym meczu i gol z rożnego

Ale tak mogliście zremiować...


Juventus wtedy kiedy wygrał 3-1 zagrał lepiej hahahah Posiadanie piłki Juve 38%, Viola 62%
A teraz Juve 54% a Viola 46% i non stop kontrola Juve, gdzie Viola oddała tylko jeden strzał z stałęgo fragmentu gry.

urool | 20.08.2016 23:40

Viola mogła spokojnie rozgrywać akcje - zatem czemu tego nie robiła? Kopanie od lewej do prawej to pożywka dla Juve, zwłaszcza, gdy prowadzą.
Ogólnie mecz od początku do końca pod pełną kontrolą - poza głupio straconym golem.

urool | 20.08.2016 23:41

A jeśli potężne uderzenia Leminy przy słupku to nie jest zagrożenie to w takim razie co jest zagrożeniem? :O

TommyMasta | 20.08.2016 23:45

Werch

Właśnie to próbowałem powiedzieć! Że to nie jest jeszcze najsilniejszy Juventus, ale będzie Juve mocne za kilka tygodni. To wszystko co próbuję powiedzieć ;)

Pryqq

Słuchaj, ja próbuję prowadzić w miarę poważną dyskusję, oczywiście o ile się da. Napisałeś, że bramki dla Juve wpadały z błędów obrony Violi - to oczywiście prawda. Zapewne oglądając Serie A co tydzień spotkałeś się z wieloma sytuacjami, że niestety jednej z drużyn pomimo słabszej gry udało się dowieźć remis do końca spotkania. Czy zatem, jeśli po tej bramce Kalinica, która była bez wątpienia efektem bardzo słabego zachowania obrony Juve, końcowy wynik wyniósłby 1:1, to dalej byś przytaczał akcję, gdzie Juventus dominował Fiorentinę? Pytam się - gdzie? Juve było lepsze  i to zdecydowanie w pierwszej połowie, ale w drugiej części gry Fiora też siedziała sporo czasu na połowie Juventusu.

Moją intencją jest tylko przekazanie spostrzeżenia, że w zeszłym sezonie na jesień Juventus był sporo mocniejszy niż teraz - MOIM ZDANIEM!! To wszystko, przepraszam, jeśli uraziłem kibiców Juve, że miałem czelność posiadać swoje zdanie.

TommyMasta | 20.08.2016 23:51

GrandeJuve

Zgadzam się co do karnego - powinien zostać odgwizdany,

Dziwię się jednak, że jako kibice Juventusu kompletnie nie widzicie różnicy pomiędzy dzisiejszym meczem, a tym sprzed roku.

Na wiosnę Fiora nie mogła wyjść z własnej połowy, a Was dziś cieszy to, że Khedira strzelił piękną bramkę z 11m oraz że Higuain błysnął geniuszem, zaraz po bramce Kalinica na 1:1, gdzie gra była wyrównana.

Nic już nie piszę odnośnie tej kwestii. Fiorentina przegrała zasłużenie, wydawało mi się jednak, że przeciwnik postawi trudniejsze warunki

TommyMasta | 20.08.2016 23:54

urool

Jasne, że strzały z dystansu są groźne, ale nie porównujmy ich z setkami, jakie były w tym meczu. 1-khedira, 2-kalinic,3-higuain.

Juventus lepszy, choć żadnej dominacji moim zdaniem nie było.

TylkoJUVENTUS | 20.08.2016 23:57

@TommyMasta

Sory ale jesli nie widziales dzis ktora druzyna byla zdecydowanie lepsza i bardziej klasowa to sory, czas okuliste odwiedzic.

TommyMasta | 20.08.2016 23:58

Kończę dyskusję na temat dzisiejszego spotkania.

Juventus wygrał zasłużenie, byli lepsi. Fiorentinie zabrakło środka pola, ale prawdziwa gra zacznie się od II kolejki.

FORZA VIOLA!!!

TommyMasta | 20.08.2016 23:59

ehh.. napisałem wyraźnie... Nie mam ochoty się powtarzać.

Pozdrawiam!

TommyMasta | 21.08.2016 00:04

Nie będę tu wracał, gdyby ktoś nie zrozumiał:

Juventus był  lepszy, Fiorentina przegrała zasłużenie. Mimo wszystko uważam, że drużyna Juve sprzed roku była mocniejsza niż teraz.

Przepraszam, jeśli uraziłem czyjąś ambicję.

Pozdro,
Tomek

19Pablos89 | 21.08.2016 00:14

Panowie , to był pierwszy mecz, Juve zagrało dobrze , wygrało na start, słusznie zauważono nie ma Markiza i Pjanica a pomoc chcąc nie chcąc dominowała i tu nie ma żadnego ALE.

Jak Juve zacznie grać składem:

                                  BUFFON
     ALVES        BONU      KIELON      A.SANDRO

MARKIZ(w formie)  LEMINA   ASAMOAH
                        PJANIĆ
             HIGUAIN   DYBALA

Każda ekipa w tej lidze może być zdominowana.
Mnie osobiście cieszy powrót Asy i forma Leminy.
Asa odkąd przyszedł to był obok Vidala jeden z moich ulubionych graczy,ponieważ osobiście lubię graczy którzy gryzą trawę na boisku a to ten typ:)
Oby bez urazów i lecimy.

Jeśli Asamoah będzie w takiej dyspozycji nie potrzeba kupować Matuidego za 40 baniek.

dostojnyfarmata | 21.08.2016 00:18

TommyMasta to jeden z najrozsądniejszych i bardziej obiektywnych użytkowników tego forum. Dziś chyba nieco zabrakło obiektywizmu ale jakoś mnie to nie dziwi gdy ukochana drużyna gra z czołowym wrogiem :) Poza tym Juve po totalnym zdominowaniu Fiory w pierwszych 45 minutach zagrało bardzo biernie w drugiej połowie. Czekałem tylko na gola Violi licząc że nie padnie w ostatnich 5 minutach bo wówczas pewnie zabrakłoby czasu na przebudzenie. A tak Juve dostało prztyczka i zareagowało poprawnie. Ale prawda jest taka, że te przestoje Juventusu są nieco irytujące. Mogą a nawet powinni zamknąć mecz strzelając na 2 lub 3-0 a oni tego nie robią a mimo to nagle łapią jakiś zawias jakby było po meczu. Trochę jak za Conte.

TommyMasta | 21.08.2016 00:24

dostojnyfarmata

Jasne, że masz sporo racji. W pierwszej połowie Juventus dominował zdecydowanie - tego nie neguję. Jednak w drugiej części gry mieliśmy szansę na 1pkt, szczególnie boli ta mało szczęśliwa bramka Gonzalo Higuaina, zaraz po wyrównaniu...

Pozdro ;)

Sezon jest długi ;)

Catalina | 21.08.2016 00:48

Ważne zwycięstwo na inaugurację sezonu i to z drużyną,która pewnie będzie się liczyła w walce o najwyższe lokaty.
Był to pierwszy mecz o coś w tym sezonie,więc trzeba patrzeć na niego z lekkim przymrużeniem oka. Kilka wniosków natomiast można wyciągnąć. Widać było,że Alves szybko znalazł nowego Messiego do współpracy,bo był zalążek dobrego zrozumienia z Dybalą i kilka fajnych dwójkowych akcji. Nie zmienia to faktu,że Dani musi uciekać od tej nonszalancji,bo stracił parę razy bezsensu piłkę. Po drugiej stronie Sandro bardziej rozważnie,ale dzisiaj te jego dogrania bardzo niedokładne. O defensywę raczej martwić się nie musimy,bo Fiorentina dobrze czująca się w ataku pozycyjnym nie była wstanie z gry stworzyć jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką Buffona. Z trójki pomocników najbardziej podobał mi się Asamoah,który najwięcej próbował kreować akcji. Zobaczmy jak ta gra będzie wyglądała z Pjanicem,bo jednak gra trójką pomocników o charakterystyce bardziej defensywnej trochę ogranicza ten zespół. Tak czy inaczej nawet jak nie przyjdzie nowy gracz do środka pola Juve będzie miało kim grać. Pamiętajmy,że Marchisio to genialny zawodnik. Brawo też dla Higuaina za rozpoczęcie nowej przygody w najlepszy z możliwych sposobów.

...4

Push3k | 21.08.2016 01:00

TommyMasta
"Jeśli według kibiców Juve sam Khedira miał 3 setki, to niech tak zostanie"
A co? Nie miał? Po jednej nawet bramkę walnął.

dostojnyfarmata | 21.08.2016 01:14

Jakby nie patrzeć Juventus zaczyna znacznie lepiej ten sezon niż ubiegły. Zastanawiam się tylko kiedy w końcu zabraknie im motywacji do wygranej w Serie A. Bo to pewnie musi nastąpić. Ile razy Lyon z rzędu wytargał mistrzostwo Francji?

DonPatch | 21.08.2016 03:35

Ale do wygrania scudetto, przy obecnej kadrze Juve i kadrach pozostałych zespołów, motywacja nie jest potrzebna. O to nie trzeba się martwić.

Kempes | 21.08.2016 09:21


To jest jedna z rzeczy, których nigdy nie mogę do konca pojąć...
Jakby Juve wygrał 6:0 to pojawiłyby sie głosy, ze w sumie nic dziwnego, więcej wydaje na transfery etc. Gdyby 2:1 wygrała Viola to pewnie byłaby wynoszona na ołtarze. Remis podobnie. Wygrywa Juve i \"wygrał lepszy ale...\" Z praktycznego punktu widzenia Stara Dama dostaje 3 pkt, zespół z Toskanii 0, cała reszta to... komentarze.

Jestem ciekaw rozwoju Leminy. Czekam aż udtabilizuje formę. Potencjal jest, brakuje zimnej krwi i pewności, ze jest pełnoprawnym zawodnikiem Juve.

Na drugim biegunie D. Alves. Irytuje mnie swoją postawa. Pewnych manier pewnie juz nie pozbędzie sie. Cała nadzieja w kapitanach Juve. Może sprowadza go na ziemie. Szwajcarski ekspres może być największym przegranym tego mercato. Powinien jednak poszukać nowego klubu. Tym bardziej, ze coraz bliżej klubu jest Cuadrado.

Viola jest poniekąd uzależniona od Valero. Sprzedaż jego wydaje sie całkiem prawdopodobna. Może wszystko posypać sie bo z nim łatwiej było zdominować przeciwnika w środku pola a co za tym idzie, kontrolować przebieg meczu.

urool | 21.08.2016 09:22

up - zgadzam się w pełni. Higuain, Pjanić, Alves, - wielcy zawodnicy, z których każdy chce mieć Scudetto (Alves na pewno chce Mistrzostwa w innej lidze).

dostojny - Lyon miał 7 razy, Rangersi 9. Wiem, że to na razie sfera marzeń, ale może zawodnicy Juve mają chrapkę na pobicie jednego, bądź obu rekordów?

januszL | 21.08.2016 10:07

Brawo Juve, 3pkt z trudnym rywalem, który nie jednym jeszcze urwie punkty. Od tej kolejki jak dla mnie Viola może już wygrywać;)
Sam mecz powyżej moich oczekiwań, bowiem spodziewałem się słabszej formy po obu zespołach na starcie rozgrywek. Juve agresywnie w pierwszej połowie z wyraźną przewagą i kilkoma okazjami na bramkę (Khedira po asyście Tataruanu, Alex Sandro po dograniu Mandzukicia to 2 najlepsze, ponadto groźne uderzenie Dybaly z woleja). Viola pod pressingiem sobie nie radziła i w pierwszej połowie praktycznie bez zagrożenia.
W drugiej odsłonie Juve opuściło i Fiołki doprowadziły do wyrównania, ale poza tym nie zagroziły zbyt mocno (groźnie uderzał tylko Vecino). Gospodarze oddali 2 strzały z przed pola karnego w wykonaniu Leminy (2 razy dobrze bramkarz Gości) i dołożyli bramkę Gonzalo.
W Juve na plus Khedira, Asamoah i Lemina. D.Alves dużo strat, A.Sandro dobry w ofensywie, w defensywie słabiej. Dybala zgasł po 45min.

bizon88 | 21.08.2016 10:20

poworka z tamtego sezonu...jeden strzal przeciwnika w bramke i gol.w ubieglym sezonie w taki sposob zremisowalismy,przegralismy 4-5 meczy...dalej popelniamy ten blad.
druga sprawa,wygrywamy,prowadzimy gre i sie cofamy oddajac pole przeciwnikowi.
w ten sposob tez stracilismy pare bramek i awans z Bayernem.
Allegri tego nie widzi czy co

DonPatch | 21.08.2016 10:37

Czasem mam wrażenie, że Juve oddaje plac gry i traci bramki specjalnie, żeby poćwiczyć różne sytuacje, jak np. odrobienie gola w 15 min :P



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy