Wisła Kraków zdecydowała ws. meczu ze Śląskiem! Bezprecedensowy ruch

Wisła Kraków ostatecznie zdecydowała ws. sobotniego spotkania ze Śląskiem Wrocław. Biała Gwiazda nie zagra ligowego meczu, a więc odda go walkowerem. "Decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna" - napisał Jarosław Królewski.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Wisła ostatecznie nie zagra ze Śląskiem Wrocław

Wisła Kraków w sobotni wieczór zmierzyć miała się ze Śląskiem Wrocław w ramach 24. kolejki Betclic 1. ligi. W ostatnich dniach wokół tego meczu działo się jednak bardzo dużo, a emocje sięgały zenitu. Wszystko przez fakt, że klub z Dolnego Śląska odmówił przyjęcia fanów gości, uzasadniając to względami bezpieczeństwa.

Jak się okazało z czasem, prezes Remigiusz Jezierski miał być naciskany przez pseudokibiców Wrocławian, o czym sam powiedział podczas trójstronnej rozmowy z Jarosławem Królewskim oraz Cezarym Kuleszą. Z tego też powodu Biała Gwiazda zagroziła, że jej drużyna zostanie w Krakowie, jeśli kibice gości nie będą mogli wejść na stadion. Słowa stały się czynami i Wisłą Kraków poinformowała o swojej ostatecznej decyzji w tej sprawie, a mianowicie, że drużyna nie zagra w ten weekend ligowego meczu. To oznacza, że odda starcie walkowerem; sytuacja jest więc absolutnie bezprecedensowa.

POLECAMY TAKŻE

Podjąłem ostateczną i nieodwołalną decyzję: piłkarze Wisły Kraków nie zagrają w ten weekend meczu ligowego we Wrocławiu. Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna – napisał Jarosław Królewski w mediach społecznościowych.

Mimo wszystkich podjętych prób, z ogromnym żalem i rozdartym sercem muszę stwierdzić, że nie udało mi się zmienić otaczającej nas rzeczywistości. Kibice Wisły Kraków nie będą mogli obejrzeć meczu z trybun stadionu we Wrocławiu. Mimo walki i wielu rozmów, nie udało się. Każdy z Was może sam ocenić skalę kłamstw, obłudy i cynizmu, których doświadczyliśmy w ostatnich dniach – dodał.

Chciałbym przeprosić wszystkich pracowników klubu, nasz sztab szkoleniowy, zawodników, trenerów, sponsorów, partnerów oraz każdego, kogo ta decyzja dotknie bezpośrednio lub pośrednio. Są jednak w życiu momenty, kiedy – jak mawiają klasycy – są rzeczy, które warto zrobić, nawet jeśli się to nie opłaca. Wierzę, że Wiślacy oraz wszyscy Ci, którym zależy na zmianach w polskiej piłce nożnej, zrozumieją jej sens – argumentował prezes i właściciel klubu spod Wawelu.

Zobacz także: Komenda Główna Policji reaguje ws. meczu Śląsk – Wisła Kraków!