Śląsk Wrocław wrócił na zwycięski szlak
Śląsk Wrocław wygrał w niedzielę z Odrą Opole. Co prawda do przerwy miał miejsce bezbramkowy remis, ale po zmianie stron Wojskowi przejęli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, zdobywając trzy bramki. Tym samym dziewiąte zwycięstwo wrocławian w sezonie stało się faktem. Po meczu rywalizację podsumował trener ekipy z Wrocławia.
– Wierzę, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Nasza koncentracja od początku do końca była na najwyższym poziomie. W czysto piłkarskich aspektach byliśmy lepsi – mówił trener Ante Simundza cytowany na platformie X przez dziennikarza Karola Bugajskiego z „Przeglądu Sportowego”.
– To pierwszy krok. Mały, ale bardzo ważny. Możemy być zadowoleni i na tym budować przyszłość. Nie jest tak, że po porażkach jest wszystko źle, a po zwycięstwie od razu wszystko dobrze – zaznaczył trener.
Śląsk, chociaż w powszechnej opinii w pierwszych trzech kwadransach meczu z Odrą zaprezentował się przeciętnie, miał własny punkt widzenia na spotkanie.
– Nie zgadzam się, że pierwsza połowa była słaba w naszym wykonaniu. Była bardzo taktyczna. Mieliśmy cztery dobre okazje, w tym po stałym fragmencie gry, a Odra żadnej. Po przerwie byliśmy po prostu efektywniejsi, co może sprawiać wrażenie lepszej gry – wyjaśnił Simundza.
Tymczasem już za tydzień kolejne trudne zadanie przed wrocławianami. Chrobry Głogów będzie rywalem Śląska w meczu u siebie. Spotkanie odbędzie się w sobotę 28 lutego o godzinie 19:30.









