Simundza był pod presją. Śląsk przemówił na boisku [WIDEO]

Śląsk Wrocław długo bił głową w mur w meczu z Odrą Opole w ramach 22. kolejki Betclic 1. Ligi. Po przerwie uderzył jednak z pełną mocą i wygrał przekonująco (3:0).

Śląsk Wrocław - Odra Opole
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Śląsk Wrocław - Odra Opole

Śląsk odpowiedział w najlepszy sposób

Śląsk Wrocław w niedzielnym hicie na zapleczu PKO BP Ekstraklasa mierzył się z Odra Opole. Wojskowi mieli zamiar za wszelką cenę przerwać serię bez zwycięstwa. Jednocześnie szkoleniowiec Wrocławian miał plan, aby odpędzić od siebie ciemne chmury związane z ewentualnym zwolnieniem z klubu. Niebiesko-czerwoni chcieli z kolei wrócić na zwycięski szlak po remisie z GKS Tychy (1:1).

Na pierwszą groźną sytuację strzelecką kibice musieli czekać do 17. minuty. Wówczas szczęścia szukał Patryk Sokołowski. Pomocnik ekipy z Wrocławia oddał strzał, który został jednak zablokowany. Ogólnie jednak pierwsza połowa nie była ciekawym widowiskiem i finalnie miał w niej miejsce tylko jeden celny strzał, co nie było dobrym prognostykiem przed drugą odsłoną.

Po zmianie stron Śląsk zaprezentował o wiele lepsze oblicze. Już w 48. minucie Marc Llinares otworzył wynik, wykorzystując zamieszanie w polu karnym rywali. Odra nie doszła jeszcze do siebie po stracie pierwszej bramki, a już w 49. minucie gola na 2:0 strzelił Timotej Jambor i sytuacja gości stała się bardzo trudna.

Na dwóch trafieniach Wrocławianie nie poprzestali. Rezultat ustalił w 69. minucie napastnik wypożyczony z FC Rapidu. Jambor zdobył drugą bramkę w spotkaniu, wykorzystując podanie od Luki Marjanaca. Tym samym Śląsk mógł cieszyć się z dziewiątej wygranej w tej kampanii, mając aktualnie 34 oczka na koncie.

Tymczasem już w następnej kolejce kolejne trudne wyzwanie przed ekipą z Wrocławia. Śląsk u siebie zmierzy się z Chrobry Głogów. Z kolei Odra w roli gospodarza zagra ze Stal Mielec.

Śląsk Wrocław – Odra Opole 3:0 (0:0)
1:0 Marc Llinares 48′
2:0 Timotej Jambor 49′
3:0 Timotej Jambor 69′

POLECAMY TAKŻE