Cztery gole w Krakowie. Wisła wygrała, ale nie ustrzegła się ogromnego błędu [WIDEO]

Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała to pierwsze spotkanie 30. kolejki Fortuna 1 Ligi. Biała Gwiazda pokonała ekipę ze strefy spadkowej, jednak w trakcie meczu na własne życzenie utrudniała sobie zadanie.

Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko Biała
Obserwuj nas w
Krzysztof Porębski / PressFocus Na zdjęciu: Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko Biała

I Liga. Wisła z trzema punktami i mnóstwem niepotrzebnych emocji

Walcząca o powrót do Ekstraklasy Wisła Kraków w piątkowy wieczór mierzyła się z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dla obu ekip było to spotkanie o sześć punktów. Biała Gwiazda musiała wygrać, by utrzymać pozycję w strefie barażowej, natomiast przeciwnicy walczą o utrzymanie w I Lidze. Już w 16. minucie Jesus Alfaro strzałem po zamieszaniu pokonał Patryka Procka i dał gospodarzom prowadzenie.

Goście wyrównali dziesięć minut później. Fatalny błąd popełnił Eneko Satrústegui, który podał pod nogi Miroslava Ilicicia, a ten przelobował debiutującego Antona Czyczkana. Krakowianie odpowiedzieli w ekspresowym tempie i już w 32. minucie Angel Rodado skorzystał z podania Bartosza Jarocha.

Po zmianie stron Wisła dominowała, ale nie potrafiła udokumentować swojej przewagi. W samej końcówce meczu do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Szymon Sobczak, jednak sędzia ostatecznie anulował rzut karny. W doliczonym czasie gry drużyna Alberta Rude strzeliła dwa gole, ale tylko jeden został uznany. Patryk Gogół otrzymał piłkę od Dejviego Bregu i ustalił wynik na 3:1.

I Liga. Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1 (2:1)

Jesus Alfaro 16′, Angel Rodado 32′, Gogół 90+3′ – Ilicić 26′

Zobacz także: Sensacyjny powrót do Wisły możliwy. Napastnik jest na “tak”

Komentarze