Wisła Kraków zatrzymała go na dłużej. „Trudno znaleźć lepszego”

Wisła Kraków przedłużyła umowę z Jordim Sanchezem, który będzie teraz miał okazję zagrać w Ekstraklasie. Jego temat był przedmiotem rozważań w programie "Studio Reymonta". Biała Gwiazda planuje sprowadzić kolejnego napastnika.

Angel Rodado i Jordi Sanchez
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Angel Rodado i Jordi Sanchez

Wisła zatrzymała Sancheza. „Nie będzie numerem jeden”

Wisła Kraków podejmuje kolejne decyzje kadrowe w kontekście nadchodzącego sezonu w Ekstraklasie. Do tej pory pożegnano takich zawodników, jak Kamil Broda, Ardit Nikaj czy Joseph Colley. James Igbekeme oraz Wiktor Biedrzycki przedłużyli natomiast swoje umowy i będą mogli zagrać w elicie. Przez dłuższy czas Biała Gwiazda zwlekała natomiast z decyzjami w sprawie przyszłości Jordiego Sancheza, Antona Cziczkana oraz Marca Carbo. Ten pierwszy zdołał porozumieć się z klubem i zostaje na kolejny sezon.

Hiszpan dołączył do Wisły na początku 2026 roku. Trener Mariusz Jop oczekiwał transferu napastnika, który będzie zmiennikiem lub partnerem dla Angela Rodado. Biała Gwiazda postawiła więc na jego rodaka, w dodatku sprawdzonego na polskich boiskach.

Sanchez wiosną zanotował dwie bramki oraz dwie asysty. Odegrał swoją rolę w walce o awans do Ekstraklasy i w pewnym momencie zastąpił kontuzjowanego Rodado. Kibice nie byli w pełni do niego przekonani, ale Wisła postanowiła zatrzymać go na dłużej.

Temat kontraktu Sancheza poruszono w programie „Studio Reymonta”. Grzegorz Wojtowicz pochwalił ten ruch.

– Trudno sobie wyobrazić, żeby na takim poziomie cenowym i z taką rolą w zespole znaleźć kogoś lepszego. To sprawdzony zawodnik, który w każdym meczu zostawia serce na boisku – powiedział dziennikarz.

Bartosz Karcz dodał, że Sanchez nie będzie oczywiście dla Jopa wyborem numer jeden. W kadrze Wisły jest Rodado, a do tego klub ma pracować nad transferem jeszcze jednego napastnika.

POLECAMY TAKŻE