Wielki transfer Barcelony pod znakiem zapytania. Decydujące dni
FC Barcelona nie zamierza w nieskończoność czekać na rozwój sytuacji wokół Juliana Alvareza. Jak informuje „Mundo Deportivo”, klub z Camp Nou ma dać sprawie jeszcze dwa lub trzy dni. Jeżeli w tym czasie nie dojdzie do przełomu w negocjacjach z Atletico Madryt, działacze rozpoczną konkretne poszukiwania innych rozwiązań.
Argentyńczyk pozostaje obecnie absolutnym priorytetem dla katalońskiego giganta. Barcelona jest gotowa przeznaczyć na jego sprowadzenie dostępne środki, ale oczekuje jednocześnie zmiany stanowiska ze strony sterników Los Rojiblancos. Problem w tym, że madrycki klub konsekwentnie powtarza, iż 26-latek nie znajduje się na sprzedaż.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W ostatnich dniach stanowisko to ponownie potwierdził Diego Simeone. Argentyński szkoleniowiec nie pozostawił większych wątpliwości, że Atletico nie planuje rozstania ze swoim napastnikiem. Barcelona liczy jednak, że sytuacja może zmienić się za sprawą samego zawodnika.
Julian Alvarez ma wkrótce spotkać się z dyrektorem generalnym Atletico Miguelem Angelem Gilem Marinem. Podczas rozmowy piłkarz powinien przedstawić swoje stanowisko i jasno zakomunikować, że chciałby przenieść się do Barcy. To może być kluczowy moment dla całej operacji.
Ekipa z Camp Nou nie chce jednak zostać bez planu B. Według źródła klub chce mieć jasność w sprawie Juliana Alvareza jeszcze przed pierwszym meczem La Liga z Elche. Jeśli Atletico nie wykona kroku w kierunku porozumienia, uwaga działaczy zostanie skierowana na inne nazwiska.









