Cierpliwość się kończy? Widzew może sięgnąć po znane nazwisko

Widzew Łódź jest zaangażowany w walkę o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasa. Tymczasem ciekawe słowa padły z ust dziennikarza Piotra Wołosika w kontekście ewentualnej zmiany trenera.

Piłkarze Widzewa Łódź
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Piłkarze Widzewa Łódź

Widzew Łódź wciąż rozczarowuje. Padły ciekawe sugestie

Widzew Łódź w trakcie ostatnich dwóch okien transferowych wydał duże pieniądze na wzmocnienia. Chociaż jakość w drużynie jest widoczna, wciąż nie ma to przełożenia na wyniki. Jednocześnie pewny swojej przyszłości w klubie nie może być Igor Jovićević, który w tym roku w pięciu spotkaniach wygrał tylko raz.

Tymczasem w audycji „Ofensywni” na kanale Przegląd Sportowy Onet ciekawie o wątku trenera wypowiedział się dziennikarz Piotr Wołosik.

– Nie wiem, na ile to było wiarygodne, ale słyszałem, że gdyby Widzewowi w następnych dwóch meczach nie poszło, to zarząd zwróciłby się do strażaka. Chodzi o Czesław Michniewicz, który już w Łodzi pracował. Doholowałby on zespół do końca, do szczęśliwego utrzymania, a później projektowałby drużynę według swoich pomysłów latem – przekazał żurnalista.

Były selekcjoner reprezentacji Polski pozostaje bez pracy od października 2024 roku. Ostatnim klubem Michniewicza był AS FAR Rabat, z którym w 13 spotkaniach osiągnął średnią 1,38 punktu na mecz.

Łodzianie już we wtorek wieczorem zmierzą się w ramach 1/4 finału Puchar Polski z GKS-em Katowice. Spotkanie odbędzie się o godzinie 20:45. Z kolei w sobotę w PKO BP Ekstraklasie ekipa z Łodzi zagra z Lechem Poznań. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 20:15.

POLECAMY TAKŻE