Jesienią zawiódł, teraz trwa gra nerwów. Śląsk reaguje

Śląsk Wrocław latem ubiegłego roku zdecydował się na pozyskanie Miłosza Kozaka, który w rundzie jesiennej nie spełnił oczekiwań. Prezes klubu w rozmowie ze Śląsknet.com zabrał głos na temat przyszłości zawodnika.

Miłosz Kozak
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Miłosz Kozak

Miłosz Kozak na wylocie ze Śląska Wrocław? Prezes zabrał głos

Śląsk Wrocław już w niedzielę wróci do ligowego grania w Betclic 1. Lidze. Nic nie wskazuje na to, aby w spotkaniu przeciwko Ruchowi Chorzów wystąpił Miłosz Kozak. 28-letni pomocnik w styczniu został przesunięty do drugiej drużyny Wojskowych. Tymczasem prezes klubu wprost przyznał, że piłkarzowi zaproponowano konkretne rozwiązanie.

– Były pierwsze rozmowy i nasza propozycja rozwiązania kontraktu, ale na ten moment mogę tylko powiedzieć, że negocjacje prowadzone przez dyrektora sportowego Rafała Grodzickiego z Miłoszem i jego agentem są trudne – mówił Remigiusz Jezierski w rozmowie ze Śląsknet.com.

Kozak trafił do zespołu z Wrocławia na zasadzie transferu gotówkowego. Kwota transakcji została jednak objęta tajemnicą. W rundzie jesiennej trwającego sezonu 28-latek wystąpił łącznie w 15 spotkaniach, notując jedno trafienie oraz jedną asystę. Dla porównania, w barwach Ruchu Chorzów w rundzie jesiennej sezonu 2024/2025 piłkarz rozegrał 14 meczów, zdobył dwie bramki i zanotował pięć kluczowych podań. Ostatecznie zakończył tamten sezon ligowy z 28 występami, pięcioma golami oraz pięcioma asystami.

Miłosz Kozak ma kontrakt ważny ze Śląskiem Wrocław do końca czerwca 2027 roku. Jednocześnie w porozumieniu zawodnika z klubem zawarta jest opcja przedłużenia umowy o kolejne 12 miesięcy.

POLECAMY TAKŻE