Kilka nazwisk w grze
Końcówka okienka transferowego może być w wykonaniu Legii piorunująca. Wprawdzie klub jak na razie głównie sprzedaje, ale część środków wróci jednak w postaci wzmocnień. Jak informował portal meczyki.pl piórem Tomasza Włodarczyka klub z Ł3 jest bliski sprowadzenia Kamila Piątkowskiego, a ma też apetyt na Kacpra Urbańskiego.
Goal.pl informował z kolei, że odżył temat Darko Czurlinowa, choć tu groźnym rywalem jest jednak Jagiellonia Białystok. Niektórzy utrzymują nawet, iż jeśli Macedończyk wróci do Polski, to tylko do Jagiellonii. Co naturalne, Legia rozmawia(ła) w kwestii wzmocnienia na skrzydle z kilkoma kandydatami.
Wraca temat Youana?
Goal.pl informował już wcześniej, że warszawskim działaczom wpadł w oko Elie Youan, piłkarz niedawnego rywala, Hibernianu. Francuz miał w tym klubie świetny okres, ale ostatnio stracił miejsce w składzie i wygląda na to, że rozstanie jest najlepszym wyjściem dla obu stron. W pierwszym meczu z Legią cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych, a w rewanżu też zbyt wielu minut nie dostał.
Z naszych najnowszych informacji wynika, że wznowiono negocjacje w sprawie przejścia tego gracza do Legii. Jedno ze źródeł twierdzi nawet, że sprawa wygląda na zaawansowaną. A czy transfer faktycznie dojdzie do skutku? O tym przekonamy się bardzo szybko, bo Legia musi zgłosić piłkarzy do Ligi Konferencji UEFA w nieprzekraczalnym terminie 2 września.