Siemieniec następcą Frederiksena w Lechu? To możliwe
Lech Poznań zainaugurował już sezon 2026/2027 zwycięstwem z Górnikiem Zabrze w Superpucharze Polski. Przed nim znacznie poważniejsze wyzwania – w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się z Aarhus FC, a w weekend podejmie przed własną publicznością Cracovię.
Za wyniki zespołu w dalszym ciągu ma odpowiadać Niels Frederiksen, którego przyszłość przez długi czas pozostawała niepewna. Poprzedni sezon był dość burzliwy, gdyż w pewnym momencie Lech wręcz miał rozważać jego zwolnienie, by finalnie to on ustalał warunki i decydował, gdzie będzie kontynuował trenerską karierę. Ostatecznie strony się porozumiały i kontynuują współpracę.
Zanim doszło do przedłużenia jego umowy, z Lechem łączony był Adrian Siemieniec. On również myślał o zmianie otoczenia, lecz finalnie związał się z Jagiellonią Białystok nowym kontraktem. Wśród kibiców panowało przekonanie, że Kolejorz powinien sięgnąć po Siemieńca, bowiem jest on idealnym kandydatem do zastąpienia Frederiksena. Piotr Rutkowski również uważa, że trener Jagiellonii pasuje do wizji obecnego mistrza Polski.
– To wcale nie chodzi o to, że my twierdzimy, że ktoś jest dobry albo ktoś jest zły. Tylko my zastanawiamy się, kto pasuje, a kto nie pasuje. Wydaje mi się, że Adrian Siemieniec by pasował do Lecha Poznań – stwierdził Rutkowski w wywiadzie dla CANAL+ Sport.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









