Real wciąż obserwuje Smita, ale zwleka z transferem
Real Madryt szuka nowego lidera środka pola. Hiszpański gigant wierzy, że takim piłkarzem może być Rodri, ale bierze pod uwagę także inne opcje. Jedną z nich jest Kees Smit. 20-latek uchodzi za duży talent i przyciąga uwagę czołowych klubów. Mimo to, jak podaje dziennikarz Matteo Moretto, nie jest obecnie priorytetem dla Królewskich.
Sam zawodnik chciałby w przyszłości zagrać w La Liga, co mogłoby pomóc w potencjalnych negocjacjach. Jednak wygląda na to, że Los Blancos wolą najpierw sprowadzić bardziej doświadczonego pomocnika.
Problemem mogą być także wysokie oczekiwania finansowe AZ Alkmaar. Holendrzy liczą na około 50 milionów euro lub nawet więcej ze względu na duże zainteresowanie. Młodego piłkarza oprócz Realu, obserwują także m.in. FC Barcelona i Atletico Madryt. W grze są również kluby z Premier League.
Smit w bieżącym sezonie rozegrał już 40 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich cztery bramki i zanotował osiem asyst. Z kolei kontrakt Holendra z AZ obowiązuje do 2028 roku.
Zobacz także: Real Madryt wciąż chce gwiazdę Liverpoolu. Szykuje się hit transferowy









