Mastantuono trafia do Serie A. Romano potwierdza transfer
Franco Mastantuono wylądował na Santiago Bernabeu latem 2025 roku. Jego debiutancki sezon w Realu Madryt był słodko-gorzki. Zaczął z przytupem, ale później przygasł i grał już niewiele. Wydawało się, że w następnym sezonie poradzi sobie lepiej, natomiast Jose Mourinho uznał, że dogodnym rozwiązaniem będzie wypożyczenie. Przekazał zawodnikowi, że ten nie będzie mógł liczyć na regularną grę, a to potencjalnie zahamowałoby jego rozwój.
Klub zaplanował więc wypożyczenie Mastantuono. Sam Argentyńczyk pierwotnie liczył na powrót do River Plate, gdzie grał przed hitowym transferem do Realu. Nie otrzymał jednak na to zgody – w Madrycie uznano, że będzie to krok w tył, a znacznie lepiej ogrywać go na poziomie europejskim.
Teraz wszystko stało się jasne – Mastantuono przeniesie się do Serie A i w najbliższym sezonie będzie występował w barwach Fiorentiny. Fabrizio Romano potwierdził, że strony osiągnęły porozumienie i transfer jest przesądzony.
Real oczywiście wiąże plany z Mastantuono, dlatego po sezonie wróci do Madrytu. Ten ruch przypomina historię Nico Paza, który w 2024 roku zamienił Królewskich na Como. Wówczas przeniósł się tam w ramach transferu definitywnego, choć gigant wywalczył możliwość odkupienia go za niewielkie pieniądze. Skorzystał z tego w obecnym okienku, a następnie ponownie sprzedał do Como, tym razem za ponad 60 milionów euro.









