Kees Smit na radarze Realu Madryt. Fabrizio Romano ujawnia szczegóły
Real Madryt w tym sezonie goni w La Liga Barcelonę, która prowadzi w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii. Po zwolnieniu Xabiego Alonso na stanowisku trenera, Alvaro Arbeloa stara się nie tylko zdobyć trofea, ale także udowodnić swoją wartość i wywalczyć długoterminowy kontrakt. Prezes Florentino Perez nie ukrywa, że klub celuje również w głośne nazwiska na ławce trenerskiej.
Jednym z głównych celów transferowych Królewskich jest Kees Smit, który znakomicie spisuje się w barwach AZ Alkmaar. Jego umiejętności w rozgrywaniu piłki, wizja gry i zdolność do kreowania sytuacji bramkowych przyciągają uwagę wielkich klubów. Dodatkowym atutem dla Los Blancos jest fakt, że sam zawodnik marzy o grze w Madrycie i traktuje transfer do stolicy Hiszpanii jako priorytet w swojej karierze.
W ostatnich tygodniach pojawiały się doniesienia, że AZ Alkmaar byłby otwarty na sprzedaż Smita za kwotę między 30 a 35 milionami euro, co dla Realu wydawało się realistyczną i możliwą do zaakceptowania wyceną. Jednak dziennikarz Fabrizio Romano ujawnia, że wcześniejsza wycena była zaniżona. Pozyskanie 20-latka w rzeczywistości będzie znacznie droższe, a w grę może wchodzić nawet ponad 50 milionów euro.
Kees Smit zdobywa doświadczenie w europejskich pucharach, występując w Lidze Konferencji z AZ Alkmaar. W trwającym sezonie rozegrał 31 meczów we wszystkich, w których strzelił trzy gole i dołożył pięć asyst. Młodzieżowy reprezentant Holandii znajduje się również na radarze Manchesteru United, Liverpoolu i Chelsea. Jego obecny kontrakt z AZ obowiązuje do czerwca 2028 roku.








