Jedno miejsce, pięć kandydatów. Real Madryt szuka nowego pomocnika
Luka Modrić i Toni Kroos przez ponad dekadę stanowili o sile Realu Madryt w środku pola. Pierwszy z nich odszedł z Bernabeu latem ubiegłego roku po wygaśnięciu kontraktu. Z kolei drugi rozstał się z klubem rok wcześniej, ogłaszając koniec kariery. Utrata obu zawodników rok po roku sprawiła, że w drugiej linii Królewskich powstała dziura, której nie udało się zapełnić.
Nic więc dziwnego, że Florentino Perez wyznaczył za cel transfer nowego pomocnika. Real Madryt co chwilę przegląda rynek w poszukiwaniu najlepszego kandydata. Lista życzeń obejmuje aż pięć nazwisk, które ujawnił dziennik AS.
Pierwsze nazwisko, o którym było głośne przez ostatnie miesiące to Vitinha, czyli gracz Paris Saint-Germain. Portugalczyk nieraz był przymierzany do Realu, ale problem w tym, że obecny klub wcale nie chce go puścić, żądając ogromnych pieniędzy przy okazji.
Kolejne głośna kandydatura to Enzo Fernandez, który aktualnie występuje w Chelsea. Plotki o Argentyńczyku w kontekście Los Blancos pojawiają się od lat. Madrytczycy byli nim zainteresowani jeszcze za czasów, gdy występował w Benfice. Jeśli chodzi o zawodników z Premier League to na liście życzeń znalazł się również Alexis Mac Allister z Liverpoolu oraz Adam Wharton z Crystal Palace.
Ostatnie nazwisko, o którym można było przeczytać w ostatnich dniach to Kees Smit. Młody pomocnik z Holandii trafił na radar Realu Madryt po ostatnich młodzieżowych Mistrzostwach Europy. Jego występy przyciągnęły uwagę topowych klubów w Europie.










