Pululu wybrał kierunek transferu. Jagiellonia dostała ofertę powyżej 2 mln euro

Afimico Pululu był łączony z wieloma klubami w ostatnim czasie. Według informacji Goal.pl napastnik Jagiellonii wolałby wyjechać z Polski.

Afimico Pululu
Obserwuj nas w
Sipa US / Alamy Na zdjęciu: Afimico Pululu

Zamieszanie wokół Pululu. Ferencvaros złożył ofertę, Lech stracił nadzieję

Afimico Pululu od kilku tygodni budzi ogromne zainteresowanie na rynku transferowym. Napastnik Jagiellonii Białystok był łączony z kilkoma klubami, ale mimo to jego transfer wciąż pozostaje nierozwiązaną zagadką.

Lech Poznań i Ferencvaros to dwa zespoły, które w ostatnim czasie były najbardziej zaangażowane w rozmowy z Jagiellonią. Jednak zarówno Kolejorz jak i Węgrzy pozostają daleko od finalizacji tego ruchu, o czym informował Sebastian Staszewski.

Okazuje się, że Afimico Pululu ma preferowany kierunek transferu i wolałby wyjechać z Polski. To być może jest powodem upadku tematu przenosin napastnika do Lecha Poznań. W związku z tym mistrzowie Polski skupiają się na innych celach. Ferencvaros z kolei pozostaje w grze, ale ostatnia oferta opiewająca na powyżej 2 mln euro została odrzucona przez Jagiellonię. Pytanie brzmi również, czy sam Pululu byłby zainteresowany przenosinami na Węgry.

– Kwestia Pululu powinna się wyjaśnić w najbliższych dniach. Z moich informacji wynika, że Afimico skłaniałby się do wyjazdu z Polski, ale żaden z klubów nie osiągnął jeszcze porozumienia z Jagiellonią. Według mojej wiedzy najwyższą ofertę złożył Ferencvaros, który zaproponował sporo powyżej 2 mln euro. Ta propozycja została jednak odrzucona. Lech raczej już stracił nadzieję na podpisanie Afimico, stąd skupia wysiłki na innych graczach – skomentował Piotr Koźmiński, dziennikarz Goal.pl.

Czy Jagiellonia zatrzyma Pululu?

Transfer Pululu nadal jest prawdopodobny tego lata, choć Jagiellonia chciałaby zatrzymać Angolczyka przynajmniej do zimy. Jednocześnie klub prowadzi negocjacje z potencjalnym następcą zawodnika.

– Nieoficjalnie mówi się też, pisał o tym uznany belgijski dziennikarz Sacha Tavolieri, że Jagiellonia jest blisko pozyskania innego napastnika – Youssufa Sylli. To mogłoby ułatwić odejście Pululu. Choć z Białegostoku płyną mocne sygnały, że Jaga chce zatrzymać Pululu, chociaż do zimy, to ja bym tego transferu jeszcze w tym okienku nie wykluczał – przekonuje Piotr Koźmiński.

Pojawiły się również pogłoski o tym, że Jagiellonia postara się podpisać nowy kontrakt z Pululu. Czy ten scenariusz jest prawdopodobny? – Nie wierzę w to, że Pululu podpisze nowy kontrakt z Jagiellonią. To by mnie mocno zdziwiło, choć tego Jagielloni życzę – odpowiada Koźmiński.

POLECAMY TAKŻE