Polonia chciała gracza Sandecji. Cena ścięła z nóg działaczy z Bytomia! [NOWE INFORMACJE]

Polonia Bytom jest największą pozytywną niespodzianką tego sezonu 1.ligi. Klub ze Śląska przeprowadził w tym okienku kilka transferów, miał też chrapkę na młodego piłkarza Sandecji Nowy Sącz. Bytomianie zaczęli negocjacje, ale cena jaką usłyszeli ich zamurowała. Oto szczegóły.

Piłkarze Polonii Bytom
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc/Alamy Na zdjęciu: Piłkarze Polonii Bytom

Duże zmiany w Bytomiu

Polonia Bytom po rundzie jesiennej była wiceliderem 1. ligi, ale wiosna oznacza nowe, duże wyzwania. Zwłaszcza, że zespół stracił trenera po tym jak Łukasz Tomczyk przeniósł się do Rakowa Częstochowa.

Na dodatek Pogoń Szczecin skróciła wypożyczenie Axela Holewińskiego, bramkarza, który miał świetną jesień w barwach Polonii. Zmian więc trochę jest, ale działacze klubu z Bytomia konsekwentnie starają się budować solidny piłkarski projekt.

Klub chce też inwestować w młodych graczy. Stąd właśnie pomysł z transferem niespełna 19-letniego zawodnika Sandecji Nowy Sącz. Pisaliśmy już wcześniej, że klub ze Śląska upatrzył sobie defensywnego pomocnika Eryka Kosińskiego.

Testy się udały, ale…

Początek, jeśli chodzi o współpracę obu klubów w tym temacie był obiecujący. Kosiński otrzymał zgodę na testy sportowe w Bytomiu, a przeszedł je na tyle dobrze, że klub ze Śląska przystąpił do oficjalnych negocjacji. I tu zaczęly się schody. Bardzo poważne schody.

Z naszych informacji wynika, że Polonia zaproponowała bezgotówkowe wypożyczenie Kosińskiego do końca sezonu, a następnie… W przypadku pozytywnej oceny gracza bytomianie zapłaciliby Sandecji 150 tysięcy złotych za jego wykup. To pierwszy wariant, zakładający, że Polonia na przyszły sezon zostałaby w 1. lidze.

Drugi wariant miał obowiązywać w przypadku awansu do Ekstraklasy. Wtedy bytomianie, jeśli zdecydowaliby się na wykup Kosińskiego, zapłaciliby Sandecji 250 tysięcy złotych. W obu wariantach Polonia zapewniała też Sandecji 20 % od kolejnego transferu tego gracza.

Wykup? Prawie tyle co transfer… Mateusza Żukowskiego

Propozycja została przesłana do Nowego Sącza, a na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Choć kontrpropozycja, która nadeszła z gór wprawiła w zdumienie działaczy Polonii. Otóż z naszych infromacji wynika, że Sandecja przekazała, iż może sie zgodzić na bezpłatne wypożyczenie do końca sezonu, ale za ewentualny wykup Kosińskiego oczekuje… 900 tysięcy złotych!

900 tysięcy złotych to w przeliczeniu 213 tysięcy euro. Za gracza, który nie zagrał jeszcze w seniorskiej drużynie. Dla porównania: niewiele więcej, bo 230 tysięcy euro zapłacił we wrześniu Magdeburg za Mateusza Żukowskiego, który robi furorę w drugiej Bundeslidze, a na koncie ma też 105 meczów w Ekstraklasie.

To byłby… rekord klubu?!

W związku z ogromną różnicą na tle finansowym wszystko wskazuje na to, że negocjacje upadły bezpowrotnie. Polonia nie zamierza się nawet zbliżyć do kwoty oczekiwanej przez Sandecję, bo to oczekiwania „z kosmosu”.

A jeśli wierzyć portalowi Transfermarkt to 213 tysięcy euro oznaczałoby… rekord transferowy w historii Polonii! Na TM jako najdroższa transakcja przychodząca tego klubu figuruje pozyskanie napastnika Michała Zielińskiego, za 200 tysięcy euro, w sezonie… 2006/07.

Tylko u nas