Brak regularnych występów u Hansiego Flicka
Według doniesień hiszpańskich mediów Marc Casado czuje się sfrustrowany swoją obecną sytuacją w stolicy Katalonii. 22-letni pomocnik nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w zespole Hansiego Flicka, co skłoniło go do poszukiwania nowych wyzwań. W trwającym sezonie zawodnik pojawił się w wyjściowym składzie tylko w dziewięciu meczach ligowych oraz dwóch spotkaniach Ligi Mistrzów. Taka częstotliwość gry jest dla młodego Hiszpana niesatysfakcjonująca, dlatego polecił on swojemu agentowi podjęcie rozmów z potencjalnymi kupcami.
O całej sprawie ma już wiedzieć dyrektor sportowy Barcelony, Deco. Dla klubu sprzedaż wychowanka może być kuszącą perspektywą ze względów ekonomicznych. Ponieważ Casado trafił do pierwszej drużyny z klubowej akademii, każda kwota uzyskana z jego transferu byłaby dla Blaugrany czystym zyskiem.
W obliczu trwających od lat problemów finansowych klubu, odejście pomocnika, który nie jest kluczowym elementem układanki trenera, wydaje się bardzo prawdopodobnym scenariuszem.
Giganci z Premier League monitorują sytuację
Decyzja Casado o chęci opuszczenia Camp Nou postawiła w stan gotowości czołowe kluby z Anglii. Głównym kandydatem do pozyskania 22-latka jest Arsenal, który już od dłuższego czasu obserwuje rozwój tego zawodnika. Choć w Londynie musiałby on rywalizować o miejsce w składzie z takimi graczami jak Declan Rice czy Martin Zubimendi, Kanonierzy widzą w nim idealne wzmocnienie głębi składu. Zainteresowanie piłkarzem wyrażał w przeszłości także Manchester United, który również poszukuje nowych opcji do środkowej linii.









