Lech wyłoży 4 mln euro na Palmę? Tego chce zawodnik
Luis Palma do tej pory uchodził za najlepszy letni transfer Lecha Poznań. Runda jesienna w jego wykonaniu była fantastyczna – wspólnie z Mikaelem Ishakiem stworzył zabójczy duet w ofensywie. W sumie zgromadził sześć bramek oraz siedem asyst, imponując znakomitymi umiejętnościami.
Szybko rozkochał w sobie kibiców Kolejorza, którzy przekonywali, że klub musi skorzystać z opcji wykupu. Palma jest tylko wypożyczony z Celticu, a wykupienie go wiąże się z wydatkiem rzędu czterech milionów euro – byłby to rekordowy wydatek Lecha oraz jeden z największych transferów w historii Ekstraklasy.
Decyzja oczywiście jeszcze nie zapadła. Lech nie wyklucza pozyskania Palmy na stałe, ale najpierw chce przeanalizować jego formę i przydatność na przestrzeni całego sezonu. Rundę wiosenną rozpoczął tylko jako rezerwowy – na przestrzeni czterech meczów tylko raz wystąpił od pierwszej minuty.
Sam Palma wierzy, że będzie mu dane pozostać w Poznaniu, gdzie czuje się świetnie. Chciałby, aby Lech go wykupił.
– Mam nadzieję, że zostanę w Lechu na dłużej, ale to nie tylko moja decyzja. Robię swoje z dnia na dzień i bardzo mnie to cieszy. Tego się trzymam i mam nadzieję, że zostanę w tym wielkim klubie, choć nie wszystko zależy tylko ode mnie – wyjaśnił Palma przed kamerami CANAL+ Sport.









