Gvardiol zostaje w Manchesterze City. Wkrótce nowa umowa
Manchester City musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości już bez Pepa Guardioli, który ustąpił ze stanowiska po dziesięciu latach. Pod jego wodzą Obywatele dominowali na krajowym podwórku, a do tego napisali historię w Lidze Mistrzów, po raz pierwszy sięgając po to trofeum. Hiszpan uznał, że to dobry moment, aby zakończyć wspaniałą współpracę. Jego następcą zostanie Enzo Maresca, choć w tym temacie oficjalnego komunikatu jeszcze nie było.
Rozstanie z Guardiolą było ciosem również dla wielu zawodników. Właśnie z tego powodu mocno nad swoją przyszłością zastanawiał się Josko Gvardiol. Media sugerowały, że w grę wchodzi transfer do innej drużyny. Jego sytuacją szybko zainteresowali się hiszpańscy giganci, czyli Real Madryt oraz Barcelona.
Jose Mourinho określił go jako idealne wzmocnienie defensywy – Chorwat może z powodzeniem zagrać zarówno jako stoper, jak i boczny obrońca. Do podobnych wniosków doszła Barcelona, ale oba kluby muszą obejść się smakiem. Fabrizio Romano potwierdził, że Manchester City dogadał się ze swoim gwiazdorem. Podpisze on nowy, korzystniejszy finansowo kontrakt, który będzie wiązał obie strony do 2031 roku.
W obliczu tej decyzji Królewscy postanowili sięgnąć po Marca Cucurellę. Blaugrana póki co nie pracuje nad transferem nowego obrońcy, ale ma na oku Alejandro Grimaldo.









