Lechia ściąga utalentowanego Ukraińca. Już jest w klubie
W Lechii Gdańsk po spadku z Ekstraklasy panuje wielki chaos organizacyjny. Władze w dalszym ciągu utrzymują, że PZPN w minionym sezonie odjął drużynie pięć punktów niezgodnie z prawem, dlatego przysługuje mu gra w elicie. Problem w tym, że nikt nie bierze tych słów na poważnie, a kibice oczekują konkretnych działań przed startem nowej kampanii. Na domiar złego, na Lechii ciąży zakaz transferowy nałożony przez FIFA oraz PZPN. Na ten moment nie może więc rejestrować nowych zawodników, choć oczywiście pracuje nad wzmocnieniami.
Nowy trener Władysław Łupaszko utrzymuje, że do gdańskiej drużyny przeniosą się nowi piłkarze. Karolina Jaskulska na łamach „Kanału Sportowego” potwierdza, że wzmocnienie obrony jest już praktycznie dopięte. Do Lechii dołączy ukraiński talent – 19-letni Danylo Malov. To nominalny lewy obrońca, który zastąpi Matusa Vojtko oraz Miłosza Kałahura.
Trener Łupaszko chciał go już wcześniej. Malov na poziomie seniorskim grał dotąd niewiele – zanotował trzy występy dla NK Donzale oraz sześć dla Gandzasaru Kapan. Ma ważną umowę z NK Olimpiją Lublana, więc Lechia musi za niego zapłacić.
Malov ma za sobą bardzo udane Mistrzostwa Europy do lat 19 – trafił nawet do najlepszej jedenastki turnieju. Zawodnik jest już w klubie, gdzie czeka na finalizację transferu. Lechia oczywiście zarejestruje go dopiero, gdy zakaz transferowy zostanie zdjęty.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie








