Lech coraz dalej wykupienia Palmy
Lech Poznań w tym sezonie ma swoje problemy. Kolejorz miał przecież walczyć o mistrzostwo Polski, a właściwie to o jego obronę, a tymczasem raczej musi skupić się na zakwalifikowaniu do kolejnej edycji europejskich pucharów. Obecnie zajmują oni bowiem 7. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy, co nie jest najlepszą pozycją.
Z pewnością w grze zespołu ze stolicy Wielkopolski brakuje wiele, ale także indywidulanie gracze Lecha nie są w szczytowej formie. Wszyscy pamiętamy przecież chociażby bardzo dobrą dyspozycję Luisa Palmy z początku sezonu, gdy wszystko wskazywało na to, że Honduranin zostanie wykupiony przez Poznaniaków. Zdaje się jednak, że taki scenariusz się oddala. Powiedział o tym Dawid Dobrasz z portalu „Meczyki.pl”.
– Po meczu z Mainz Lech miał wątpliwości, a od tego spotkania Palma nie dołożył żadnej liczby. Piotr Rutkowski mówił, że żeby Honduranin został wykupiony, to musi on być gwiazdą ligi. Czy dziś nią jest? Nie jest – jest materiałem na gwiazdę. Na dzisiaj, zakładam, odpowiedź brzmi „nie” – stwierdził dziennikarz „Meczyków”.
Luis Palma w tym sezonie rozegrał w sumie 28 spotkań i zdobył w nich sześć goli oraz zanotował siedem asyst. Ostatnie mecze są jednak bardzo przeciętne w jego wykonaniu. Serwis „Transfermarkt” wycenia 26-latka na 3,5 miliona euro.
Zobacz także: Moder wrócił do pierwszego składu w wielkim stylu. To początek końca problemów?!









