Bayern Monachium rezygnuje. Wypisał się z wyścigu o gwiazdę

Bayern Monachium wypisał się z wyścigu o sprowadzenie Juliana Alvareza - dowiedział się Christian Falk z niemieckiej gazety BILD. Bawarczycy mają bowiem dobrze obsadzoną pozycję napastnika, posiadając w swoim składzie Harry'ego Kane'a.

Vincent Kompany
Obserwuj nas w
HMB Media / Alamy Na zdjęciu: Vincent Kompany

Julian Alvarez nie przejdzie do Bayernu Monachium

Julian Alvarez może odejść z Atletico Madryt podczas najbliższego letniego okienka transferowego. Argentyński napastnik zdaje sobie sprawę, że wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku, a pobyt na Estadio Metropolitano zaczyna go coraz bardziej męczyć. 26-letni snajper był bowiem przyzwyczajony do regularnego zdobywania trofeów, natomiast z drużyną Los Rojiblancos trudno mu realnie walczyć o najważniejsze cele.

Ambitny Argentyńczyk chce przenieść się do zespołu, który co sezon bije się o mistrzostwo kraju i sukcesy w europejskich pucharach, ponieważ obecna sytuacja sportowa ekipy prowadzonej od wielu lat przez Diego Simeone nie do końca spełnia te wymagania.

POLECAMY TAKŻE

Według mediów sprowadzeniem Alvareza interesował się między innymi Bayern Monachium. Bawarczycy analizowali możliwość pozyskania reprezentanta Argentyny, lecz ostatecznie wycofali się z tego pomysłu – poinformował Christian Falk z gazety „BILD”.

Mistrzowie Niemiec skupiają się bowiem przede wszystkim na przedłużeniu umowy z Harrym Kanem oraz znalezieniu mu niedrogiego zmiennika. W tej sytuacji Bayern rezygnuje z kosztownej operacji, a w grze o podpis Juliana Alvareza pozostają inni potentaci ze Starego Kontynentu. W mediach mówi się o Barcelonie, PSG, Arsenalu oraz Chelsea.

Środkowy napastnik przeniósł się do Atletico latem 2024 roku po znakomitym okresie w Manchesterze City. Z ekipą Obywateli wygrał m.in. dwa mistrzostwa Anglii, Puchar Anglii i Ligę Mistrzów. Z reprezentacją Argentyny sięgnął natomiast po mistrzostwo świata w 2022 roku. W barwach madryckiego klubu rozegrał dotąd 89 meczów, strzelił 40 goli oraz zaliczył 13 asyst, potwierdzając swoją klasę pomimo braku wielkich sukcesów drużynowych.