Jagiellonia ściąga nowego skrzydłowego. Wyda milion euro
Jagiellonia Białystok tej zimy straciła Oskara Pietuszewskiego, który mocno naciskał na transfer do FC Porto. Choć klub starał się go przekonać do pozostania przynajmniej do końca sezonu, jego plan był zupełnie inny. Portugalczykom udało się sfinalizować kosztowną transakcję, za którą zapłacili osiem milionów euro. Kwota transferu może wzrosnąć do dziesięciu milionów euro w przypadku spełnienia bonusów.
Dla Jagiellonii kluczowa stała się więc kwestia zastąpienia Pietuszewskiego, który jesienią był najlepszym skrzydłowym w zespole. Kibice się mocno niecierpliwili, a Łukasz Masłowski zaznaczał, że po sprzedaży 17-latka znacznie trudniej jest się z kimś dogadać. Wygląda na to, że wkrótce Adrian Siemieniec powita nową twarz w swojej drużynie.
Jagiellonia finalizuje transfer Keyana Vareli, o czym poinformował Fabrizio Romano. 19-letni wychowanek Servette jest młodzieżowym reprezentantem Portugalii, a w tym sezonie notował występy w lidze oraz europejskich pucharach. Szwajcarski klub rozpoczął zmagania od eliminacji do Ligi Mistrzów, ale nie dostał się do fazy ligowej żadnych międzynarodowych rozgrywek.
Białostoczanie sięgną głęboko do kieszenie. Varela zostanie najdroższym transferem w ich historii – zapłacą milion euro, a kwota ta może jeszcze wzrosnąć. Jagiellonia podpisze z nim czteroletnią umowę.









