Haaland nie chce być tylko kolejną gwiazdą Realu
Erling Haaland w ostatnich miesiącach stał się medialnym celem czołowych klubów w Europie. To wszystko ze względu na fakt, że po odejściu Pepa Guardioli z Manchesteru City zaczęło mówić się o sporych zmianach w kadrze zespołu. Jednym z tych, którzy mieli chcieć rozpocząć nowy projekt miał być właśnie gwiazdor reprezentacji Norwegii. Dlatego też wiele mediów zaczęło go łączyć z zainteresowaniem Realu Madryt oraz FC Barcelony.
Jak się jednak okazuje, sam napastnik nie jest zainteresowany przenosinami do Królewskich. Według informacji przekazanych przez serwis „El Nacional”, Erling Haaland w ogóle nie rozważa transferu do Realu Madryt. Wszystko ze względu na obecność w zespole gwiazd pokroju Kyliana Mbappe oraz Viniciusa Juniora. Norweg nie chce być kolejną postacią, która pozostanie w ich cieniu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Erling Haaland w minionym sezonie rozegrał w sumie 52 mecze, w których zdobył 38 goli i zanotował w nich 9 asyst. To bardzo dobre, rewelacyjne, wręcz kosmiczne liczby napastnika Manchesteru City. Łącznie w barwach Obywateli ma on na koncie 162 trafienia w 198 meczach. Serwis „Transfermarkt” wycenia 25-letniego Norwega na 200 milionów euro.
Zobacz także: Romano przemówił ws. Lewandowskiego. „Oferta leży na stole”








