Wiele lat za granicą. Czas na powrót?
Paweł Dawidowicz wyjechał z Polski wiele lat temu i większą część kariery spędził za granicą. Najpierw była to Benfica B, potem niemieckie Vfl Bochum, a następnie kluby włoskie, czyli Palermo i Hellas Verona.
To właśnie we Włoszech 17-krotny reprezentant Polski grał najdłużej, o czym świadczy liczba występów. To 139 spotkań w Serie A i 55 meczów w Serie B. Byłoby ich jeszcze więcej gdyby nie kontuzje prześladujące tego piłkarza.
Latem 30-latkowi skończył się kontrakt z Hellasem i piłkarz wybrał się do Arabii Saudyjskiej. Ta przygoda skończyła się jednak błyskawicznie. Zawodnik od tego czasu nie ma klubu, a z naszych najnowszych informacji wynika, że może dojść do jego powrotu do Ekstraklasy!
Tylko te kontuzje…
Dotarły do nas wieści, że zawodnikiem interesuje się Pogoń Szczecin, która szuka środkowego obrońcy. Wiele wskazuje jednak na to, że słowo „zainteresowanie” jest tu najwłaściwsze. Według naszej wiedzy Duma Pomorza zastanawia się nad tą kandydaturą, ale nie podjęła (jescze?:) zdecydowanych kroków.
Są jednak pewne wątpliwości co do tego pomysłu, a mianowicie historia kontuzji tego gracza i fakt, że nie grał od 8 miesięcy. Co oczywiste, Pogoń ma dłuższą listę kandydatów na środek obrony i wiele wskazuje na to, że ostateczny „cel” nie został jeszcze dogadany.









