Rosenior zostanie w Chelsea? Klub nie planuje go zwalniać
Chelsea na początku roku zwolniła Enzo Marescę i zatrudniła w jego miejsce Liama Roseniora. Nowy trener zaczął imponująco i kontynuował serię zwycięstw w Premier League, ale w pewnym momencie gra The Blues wyraźnie się zepsuła. Z sześciu ostatnich spotkań zdołali pokonać jedynie Port Vale w Pucharze Anglii. W międzyczasie odpadli z Ligi Mistrzów po kompromitującym dwumeczu z Paris Saint-Germain, a także oddalają się od czołowej piątki w lidze.
W niedzielę Chelsea po raz kolejny pokazała, że nie jest gotowa do walki o najwyższe cele. Na Stamford Bridge przyjechał Manchester City, który zwyciężył aż 3-0. Ten wynik sprawia, że londyńczycy pozostają na szóstym miejscu w tabeli, a do Liverpoolu tracą cztery punkty. Występy w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów są bardzo poważnie zagrożone.
Ostatnia passa poddała w wątpliwość przyszłość Roseniora, który zdaniem kibiców może sobie nie poradzić. Ten twierdzi jednak, że władze Chelsea nie zamierzają go zwalniać. Apeluje o więcej czasu na wdrożenie swoich pomysłów, a za przykłady podaje Pepa Guardiolę czy Juergena Kloppa.
– Nawet w ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy bardzo szczegółową dyskusję na temat planów na letnie okienko transferowe. Jestem przekonany, że z czasem zbudujemy tu coś wyjątkowego. Nawet Pep Guardiola i Juergen Klopp mieli rok, żeby wszystko rozwiązać. Przyszedłem w styczniu, chociaż wiem, że teraz musimy wygrywać – przekazał trener Chelsea po wysokiej porażce z Manchesterem City.









