Breno Bidon na radarze Arsenalu i Chelsea
Chelsea po zmianie trenera odzyskała rezon. Pod wodzą Liama Roseniora drużyna odniosła trzy ligowe zwycięstwa z rzędu i zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli Premier League. Londyńczycy już teraz myślą o wzmocnieniach, a na ich radarze znalazł się Breno Bidon, jeden z największych talentów brazylijskiej piłki.
20-letni pomocnik występuje w barwach Corinthians. W seniorskiej drużynie rozegrał 107 meczów, zdobył cztery bramki i zaliczył trzy asysty. Taki bilans w młodym wieku potwierdza jego ogromny potencjał i sprawia, że wkrótce Bidon może kontynuować karierę w Premier League.
Na ten moment Arsenal wydaje się najbardziej zaawansowany w sprawie transferu. Kanonierzy prowadzili już wstępne rozmowy z otoczeniem zawodnika, ale negocjacje nie są łatwe. Klauzula odstępnego w umowie zawodnika została ustalona na poziomie 100 milionów euro. Według doniesień „CaughtOffside”, brazylijski klub może latem zaakceptować kwotę rzędu 30 milionów euro.
Nie tylko Arsenal i Chelsea obserwują młodego pomocnika. Według informacji medialnych, w grze mogą być także kluby z Włoch i Portugalii. Dla Bidona transfer do Europy byłby naturalnym krokiem w rozwoju kariery. Pomocnik ma kontrakt z Corinthians do końca 2029 roku. Jego nazwisko pojawia się również w brazylijskim serwisie „Globo Esporte„, który informuje, że 20-latek znalazł się na radarze Manchesteru United.









