Atletico Madryt chce zatrzymać Juliana Alvareza za wszelką cenę
FC Barcelona planuje poważne zmiany w ofensywie podczas nadchodzącego okna transferowego. Priorytetem katalońskiego klubu będzie sprowadzenie nowego napastnika, który zastąpi Roberta Lewandowskiego. Kontrakt kapitana reprezentacji Polski wygasa z końcem czerwca. W trwającym sezonie 37-latek zdobył 13 bramek we wszystkich rozgrywkach.
Na szczycie listy życzeń Blaugrany znajduje się Julian Alvarez z Atletico Madryt. Argentyńczyk, mimo pewnych wahań formy, wciąż cieszy się ogromnym uznaniem wśród władz Barcelony. Jak informuje „Sport”, klub ze stolicy Hiszpanii już podjął konkretne działania, by zabezpieczyć przyszłość swojego napastnika. Zaproponował Alvarezowi nowy kontrakt, mimo że obecna umowa obowiązuje do 2030 roku.
Ujawniono również, iż wcześniej madrycki klub odrzucił ofertę Arsenalu opiewającą na 120 milionów euro za Argentyńczyka. 26-letni napastnik w bieżącym sezonie rozegrał 34 mecze, w których zdobył 12 bramek i zanotował sześć asyst. Kilka dni temu w Pucharze Króla przeciwko Dumie Katalonii wpisał się na listę strzelców, a Rojiblancos rozbili rywali (4:0).
Argentyńczyk ma za sobą również etap gry w Manchesterze City, gdzie nie zawsze był pierwszoplanową postacią, choć w Premier League zdołał zdobyć 20 bramek w 67 spotkaniach. Barcelona musi liczyć się z twardą postawą Atletico, które zrobi wszystko, by zatrzymać swojego snajpera i nie dopuścić do jego odejścia do ligowego rywala.









