Kibice Juventusu protestują. Telewizja liczy straty

Juventus FC
PressFocus Na zdjęciu: Juventus FC

Kibice Juventusu protestują przeciwko niesprawiedliwej w ich ocenie karze odjęcia piętnastu punktów za nieprawidłowości finansowe i anulują telewizyjne subskrypcję. Przewiduje się, że na ten moment straty Sky oraz DAZN w skali roku mogą wynieść nawet sto milionów euro.

  • Juventus ukarany minus piętnastoma punktami
  • Kibice Starej Damy nie zgadzają się z decyzją władz federacji
  • Fani anulują subskrypcje narażając telewizje na ogromne straty

Fani Starej Damy anulują telewizyjne subskrypcje

W piątek we włoskich mediach gruchnęła wiadomość o nałożonej przez FIGC karze na Juventus. Stara Dama została ukarana minus piętnastoma punktami za szeroko rozumiane nieprawidłowości finansowe, których miała dopuścić się na przestrzeni ostatnich lat.

Kibiców bianconerich rozzłościł jednak fakt, że klub z Turynu jest jedynym ukaranym, natomiast pozostałe drużyny będące przedmiotem śledztwa zostały uniewinnione. Warto również podkreślić, że prokurator wnioskował o karę odjęcia dziewięciu oczek.

Stara Dama w ciągu jednej chwili spadła z trzeciego na dziesiąte miejsce w tabeli Serie A. Obecnie szansę na zakończenie sezonu w ścisłej czołówce są znikome, natomiast brak awansu do europejskich pucharów może być fatalny w skutkach w kolejnych sezonach, gdy brak gotówki z występów na arenie międzynarodowej może zahamować rozwój sportowy zespołu. Juventus zamierza odwołać się od tej decyzji, ale obecnie trudno przewidzieć dalszy rozwój sytuacji.

Tymczasem kibice Juventusu postanowili wyrazić swój przeciw wobec działań władz ligi. Jak podaje serwis JuvePoland do protestów wymierzonych w telewizje Sky oraz DAZN przyłączają się kolejne fankluby Starej Damy z całych Włoch. Według szacunków Mediaset kibice bianconerich wycofali od 230 do nawet 300 tysięcy subskrypcji w ciągu ostatnich 48 godzin. Obecnie, straty dla telewizji wynoszą rzędu 70-100 mln w skali roku.

Zobacz również: Sprzeczne informacje ws. transferu Zaniolo do Milanu

Komentarze