Raphinha zapowiedział powrót do gry
Barcelona w sobotę dołożyła do swojego ligowego dorobku kolejne trzy punkty. Tym razem poradziła sobie z Mallorcą, którą ograła aż 3-0. W tym meczu nie wystąpił Raphinha, ale skutecznie zastąpił go Marcus Rashford. Choć ten zaliczył niezły występ, kibice oczywiście wolą podziwiać popisy Brazylijczyka, który jest jednym z najważniejszych piłkarzy w całej drużynie.
Od kilku dni Raphinha mierzył się z problemami zdrowotnymi. Klub oświadczył, że pauzował z uwagi na przeciążenie mięśnia przywodziciela. „AS” uspokaja fanów Blaugrany i zapewnia, że lada moment skrzydłowy ma wznowić treningi. Szacuje swój powrót na najbliższe hitowe starcie Pucharu Króla przeciwko Atletico Madryt.
Warto pamiętać, że na tym etapie rozgrywek drużyny mierzą się w ramach dwumeczu. Hansi Flick nie podejmie zbędnego ryzyka i wpuści Raphinhę tylko w przypadku, gdy ten faktycznie będzie w pełni gotowy do gry. Rewanż pomiędzy Barceloną a Atletico Madryt zostanie rozegrany na początku marca.
Raphina w trakcie tego sezonu przeżywał już trudny moment, który był związany z kontuzją uda. Opuścił wówczas aż dziewięć meczów swojej drużyny. Po powrocie nawiązał natomiast do swojej znakomitej dyspozycji sprzed roku. W sumie ma na koncie 13 bramek oraz 5 asyst w 22 występach.









