- Bardzo ciekawie zapowiada się mecz w ramach eliminacji do mistrzostw świata z udziałem Brazylii i Argentyny
- Przed tym spotkaniem swoją opinia podzielił się Fernando Diniz
- 49-latek nie ukrywał, że obawia się Lionela Messiego
Selekcjoner reprezentacji Brazylii przed meczem z Argentyną
Reprezentacja Brazylii w meczach z reprezentacją Argentyny zwykle stara się bardziej niż zwykle. Przed tym spotkaniem swoimi przemyśleniami podzielił się opiekun drużyny z Ameryki Południowej.
– Oczywiście nie można nie martwić się o zawodnika tego kalibru. Musimy jednak grać swoje, aby powstrzymać jego kreatywność. Gra przeciwko Lionelowi Messiemu to inna sprawa. Należy na niego uważać. Nie da się nie martwić zawodnikiem jego kalibru i tym, jak jest ważny – mówił Fernando Diniz cytowany w ESPN.
– Mam nadzieję, że zagramy dobrze, a kibice pomogą drużynie, tworząc świetną atmosferę. Jesteśmy gotowi na mecz z jedną z najlepszych drużyn na świecie, jeśli nie najlepszą. Nie mówię tak dlatego, że zdobyła Puchar Świata. Mają zawodników z czołowych lig, którzy są przyzwyczajeni do bycia w centrum uwagi. Jest też Messi – kontynuował opiekun reprezentacji Brazylii.
– To zespół, który przez długi czas grał dobrze, odnosił zwycięstwa i zachował swój trzon. Zdajemy sobie z tego sprawę i jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko przeciwko wielkiemu przeciwnikowi – powiedział selekcjoner reprezentacji Brazylii.
Komentarze